Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robin z Krakowa - Miasta Królów Polskich.
Od 31.03.2010 r. przejechałem

241781.91

km w tym 1661.95 w terenie i śniegu.
Jeżdżę z prędkością średnią 24.59 km/h.
Więcej o mnie,

Baton 2023

button stats bikestats.pl

Baton 2022

button stats bikestats.pl

Baton 2021

button stats bikestats.pl

Baton 2020

button stats bikestats.pl

Baton 2019

button stats bikestats.pl

Baton 2018

button stats bikestats.pl

Baton 2017

button stats bikestats.pl

Baton 2016

button stats bikestats.pl

Baton 2015

button stats bikestats.pl

Baton 2014

button stats bikestats.pl

Baton 2013

button stats bikestats.pl

Baton 2012

button stats bikestats.pl

Baton 2011

button stats bikestats.pl

Baton 2010

button stats bikestats.pl

Baton 2009

button stats bikestats.pl

Baton 2008

button stats bikestats.pl

Baton 2007

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robin.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter


Dane wyjazdu:
Dystans: 22.92 km.
w tym w terenie: 0.00 km. Średnia prędkość: 20.84 km/h.
Elevation: m.
Rower:

Z kuzynem pod Wawel

Środa, 5 listopada 2008 • dodano: 05.11.2008 | Komentarze 14

Z kuzynem pod Wawel o zmroku, bardzo szybko robi się ciemno a jeszcze szybciej robi się zimno.
A jak wyjeżdżaliśmy już słoneczko zachodziło i było jeszcze ciepło.
max speed: 35,51

Trasa: aleja Róż - Plac Centralny im. Ronalda Reagana - Al. Jana Pawła II - ul. Marii Dąbrowskiej - ul. Mieczysława Medweckiego - Park Lotników Polskich - Aleja Pokoju - ul. Widok - bulwar Kurlandzki - bulwar Czerwiński - Wawel i powrót tą samą trasą.

Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają, a tych, którzy tu nie zaglądają też pozdrawiam - no trochę mniej :-)






Komentarze
DARIUSZ79
| 20:09 czwartek, 6 listopada 2008 | linkuj Robinie rozkręcasz się z fotkami :D Kraków miodzio :) Pozdr Dariusz
Djablica | 13:06 czwartek, 6 listopada 2008 | linkuj Prześlicznie w Kraku jak zawsze, może w przyszłym roku się wybiorę na wiosnę pozwiedzać ulubione miejsca, zaszaleć w ulubionych pizzeriach i takie tam. Ostatnio jeździłam po innych częściach kraju, a i komp mi szalał i nie mogłam dostać się na Twój blog, ale już lepiej. Pozdrower i dzięki za te widoki :-)
shem
| 12:14 czwartek, 6 listopada 2008 | linkuj Super foty robisz robin. Dzięki takim maniakom rowerofotografom jak Ty można na BSie zobaczyć prawie każde miasto o każdej porze i dnia i roku. Pzdr
flash
| 22:20 środa, 5 listopada 2008 | linkuj fajna macie pogodę.. chyba muszę pojechać na południe:)
Tobek
| 21:58 środa, 5 listopada 2008 | linkuj No to gratki z nowej przyszłorocznej szosy ;)
robin
| 21:47 środa, 5 listopada 2008 | linkuj mdudi - ledwo widziałem kuzyna, bo ciemno było, ale to chyba nie rowerowe, bo rowerowych szkoda by było :-))
mdudi
| 21:42 środa, 5 listopada 2008 | linkuj A nie widziałeś skórzanych rękawiczek gdzieś lezących na ławeczce, bo mi zginęly wczoraj ;)?
robin
| 21:32 środa, 5 listopada 2008 | linkuj ... do wszystkich - Dla osób z Krakowa to miejsca znane, mam nadzieję, że moje zdjęcia nie powtarzają się często, chcę oddać ich urok w różnych porach roku i różnym świetle, jeszcze dużo przede mną! Dla osób z poza Krakowa, to inne ujęcia, których nie widzieli o tej porze roku lub w tym czasie, ale pewnie wiedzą więcej niż osoby z Kraka i nie mam tutaj na myśli żadnego z rowerzystów. Pozdrawiam
JPbike
| 20:49 środa, 5 listopada 2008 | linkuj Rewelka zachód słonka :-)
Rewelka iluminacje zamku :-)
Rewelka droga rowerowa wzdłuż Wisły :-)
Tyle fajnych miejsc macie w Krakowie ...
Pozdrawiam z mglistego (rano) i pochmurnego (pod wieczór) Poznania :-)
QRT30
| 20:42 środa, 5 listopada 2008 | linkuj Ja na północy nie mam tego problemu cały czas jest zimno :D
poisonek
| 19:54 środa, 5 listopada 2008 | linkuj Mój ukochany Kraków... Piękny... Zawsze twierdziłem, że ja przez pomyłkę urodziłem się w Częstochowie. Na rowerze byłem tam w tym roku trzy razy - w tym raz w obie strony. Po cywilu z żoną w celu pooddychania atmosferą tego cudownego miasta co najmniej drugie tyle. I ciągle mi mało... Zdjęcia cudowne. Pozdrawiam zazdrośnie.
vanhelsing
| 19:45 środa, 5 listopada 2008 | linkuj Chyba wpadam do Kraka w sobotę ;)
Tobek
| 19:43 środa, 5 listopada 2008 | linkuj Ile Ja oddałbym za taki widok. Miejsce na wieczorne jazdy odpowiednie, widoki piękne..
bananafrog
| 19:39 środa, 5 listopada 2008 | linkuj Heh, jak ja dobrze znam te miejsca... A swoją drogą zdjęcia - jak zwykle w Twoim przypadku - wyszły świetnie! Pozdrawiam!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa losie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]