Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi robin z Krakowa - Miasta Królów Polskich.
Od 31.03.2010 r. przejechałem

226840.78

km w tym 1661.95 w terenie i śniegu.
Jeżdżę z prędkością średnią 24.79 km/h.
Więcej o mnie,

Baton 2023

button stats bikestats.pl

Baton 2022

button stats bikestats.pl

Baton 2021

button stats bikestats.pl

Baton 2020

button stats bikestats.pl

Baton 2019

button stats bikestats.pl

Baton 2018

button stats bikestats.pl

Baton 2017

button stats bikestats.pl

Baton 2016

button stats bikestats.pl

Baton 2015

button stats bikestats.pl

Baton 2014

button stats bikestats.pl

Baton 2013

button stats bikestats.pl

Baton 2012

button stats bikestats.pl

Baton 2011

button stats bikestats.pl

Baton 2010

button stats bikestats.pl

Baton 2009

button stats bikestats.pl

Baton 2008

button stats bikestats.pl

Baton 2007

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy robin.bikestats.pl

Archiwum bloga

Flag Counter


Dane wyjazdu:
Dystans: 26.50 km.
w tym w terenie: 0.00 km. Średnia prędkość: 23.73 km/h.
Elevation: m.
Rower:Tacx Bushido

Dystans 10000 km pokonany

Środa, 30 grudnia 2009 • dodano: 30.12.2009 | Komentarze 35

Od 17.11.2009 r. walczyłem z czasem, aby tego dokonać.
Byłem motywowany przez wiele osób i wytrwałem. Coś tu jeszcze dopiszę.

Oczywiście dziękuję Wam czytających bloga, bez Was na pewno bym tego nie przejechał, ponieważ nie jeżdżę do pracy rowerem, tylko czyste wycieczki, zazwyczaj z aparatem, nieraz z psem tudzież z rodziną, dlatego nie było łatwo - jeszcze raz dzięki.


A teraz podsumowanie roku 2009:

32 mięsiące z BS i rowerem!!!

W ciągu bieżącego roku wykonałem m.in. następujące wycieczki:
- trzysetki: 1
- setki: 17
- czterdziestki: 92

średnia prędkość: 25,3 km/h (2008 - 23 km/h., 2007 - 19,82 km/h)
średni dystans i czas wycieczki: 44km, 1,37 minut (2008 - 33km, 1 godz. 17 minut)
średnio miesięcznie: 833 km (2008 - 605 km, 2007 - 299 km)

ilość wycieczek:229 (2008 – 218)

stosunek w km do poprzedniego roku to: 138% (2008 do 2007 to 304%)

jazda w kolejnych dniach: 9 dni pod rząd (2008 – 15 dni pod rząd) w tym roku plan był taki, aby jeździć co drugi dzień a nie codziennie!

Najdłuższy dystans: 328 km z JPbike z BS( 2008 - 222,75 km. z Dariusz79, 2007 - 93 km)
Największa prędkość: 71,44 km/h (2008 – 66,31)
Najszybciej po prostej 60 km/h.
Najszybciej pod górę ze startu zatrzymanego 41 km/h

Najlepsze miejsce miesięcznie w top100: 40 – listopad 2009 (2008 66 grudzień, 2007 - 152 sierpień 2007)

Maksymalnie km w miesiącu: 1139 km czerwiec 2009 (1083 km lipiec 2008) (2007 - 634 km)

Najwięcej wpisów wycieczek na BS w miesiącu: 28 – sierpień 2009 (25 październik 2008)

W TOP 100 2009 znalazłem się na 63 miejscu (2008 - 106 miejsce, 2007 – 613 miejsce)
Dzięki temu jestem w gronie na razie 63 osób, które przejechały w roku ponad 10000 km., w roku 2008 takich osób było 54. Zawsze odnośnikiem do porządnej jazdy na rowerze był dla mnie dystans 5000 km, który mój wujek pokonuje rokrocznie do pracy.
Z nowości sprzętowych, które kupiłem w tym roku to GARMIN 705 – super sprzęt zarówno na trening jak i do nawigacji w terenie a także sprawdza się jako pulsometr.
W roku 2009 kupiłem rower szosowy, z którego po dopasowaniu do mojej osoby została tylko kierownica, wszystko inne zostało zmienione a sam rower schudł o 1,7 kg. I teraz waży już 8 kg. Czekają go jeszcze drobne modyfikacje, niezbyt wpływające na jego wagę.
Innych inwestycji rowerowych w roku 2010 nie planuję – wszystko ma jeździć!!!
Ale najważniejsi są ludzie oprócz tych których poznałem na żywo w 2008 roku (Mdudi, Dariusz79, Bananafrog i Vol7) są nowe osoby tj: ich wspólną cech jest Pasja - jazda na rowerze!
Znam też prawie kilka osób, z którymi jeszcze w Realu ani w Tesco lub Carefourre nie jeździłem, ale myślę, że pojeździmy.

Plany na 2010 rok:
1. Dystans 5000 – 7500 km. (takie duże widełki sobie zostawiłem)
2. Wycieczka jednodniowa ponad 400 km.
3. Nauczyć syna jeździć na rowerze o dwóch kółkach.
4. Wykonać super zdjęcie(a) jak nie roku to miesiąca.
Z pewnością zwiększy się średnia prędkość jazdy, ponieważ większość tras będę jeździł na kolarce i trekkingu.

Plany planami a życie to jest weryfikator.

Pozdrawiam wszystkich oglądających blog zarówno z BS jak i z poza.

A to nowe palmy w Karwinie

Karwin 2009 © robin



Komentarze
darty24
| 16:11 poniedziałek, 11 stycznia 2010 | linkuj Dopiero teraz przeczytałem i robisz Robin wrażenie, pozostawiasz ślady w psychice a to jest najważniejsze.

Ta 1 zaraz po 1000 jest jak przysłowiowa wisienka na torcie, który w 2009 przygotowałeś jako wielopoziomowy deser z super smacznymi fotografiami i pomysłami na wycieczki. Gratuluję i chcę też podziękować bo to Ty mnie zmotywowałeś. Oczywiście gdyby mi się nie chciało to nic z tego by nie wyszło - ale pomogłeś bardzo. Pozdrawiam i trzymaj wszystkie kołowce zawsze gotowe do jazdy. Wracaj szybko do zdrowia.

P.S: Więcej surówek przyrządzaj;) Mnie to służy...
meak
| 13:18 wtorek, 5 stycznia 2010 | linkuj Gratulacje! Wierzyłem, że to zrobisz :)
A przy okazji - wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Dużo czasu na jazdę na rowerze i wielu superzdjęć! :)
MAXKAD
| 06:21 poniedziałek, 4 stycznia 2010 | linkuj Gratulacje
vanhelsing
| 19:30 piątek, 1 stycznia 2010 | linkuj Brawo !:)
robin
| 23:21 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj @mavic - Wszystko zależy od wszystkiego :) Pozdrawiam

@misiacz - Dzięki

@DARIUSZ79 - szczerze ten plan dopiero powstał pod koniec roku, ale cieszę się!!! Dziękuję i wzajemnie

@jotwu - tak działalności można tak to nazwać to też jest praca. Mam nadzieję, że nie przeforsowałem się - jeździłem w miarę spokojnie. Pozdrawiam

@QRT30 - zgadza się trzeba, tym bardziej jak się dużo pracuje a do pracy samochodem nie rowerem! Pozdrawiam

@szydlow - 1/4 Równika o kurcze nawet nie pomyślałem o tym.

@bananafrog - tak sezon był dobry, sprawdziłem swoje możliwości, które są przeogromnie większe niż czas przez który mógłbym jeździć na rowerze.

Pozdrawiam wszystkich
bananafrog
| 22:28 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj Dołączam do gratulacji!! Miałeś dobry sezon :)
Wszystkiego Co Najlepsze w 2010!! Pozdrawiam!
szydlow
| 18:56 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj Gratuluję ilości przejechanych kilometrów w tym roku tj. 1/4 długości równika. Dobre podsumowanie roku, też wprowadzam pewne modyfikacje. Ja powoli wracam na rower.
Szczęśliwego Nowego Roku
QRT30
| 15:17 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj Gratulacje, na 10k trzeba się nieźle napedałować :D ja chyba takiego dystansu nie zrobię z braku czasu.
jotwu
| 14:34 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj Pięknie opracowane podsumowanie rowerowej "działalności" w roku 2009 - moje gratulacje. Życzę Ci nie tylko realizacji ambitnych planów na następny rok, lecz także świetnej formy fizycznej, niezawodnego sprzętu, w tym także fotograficznego. Bądź zdrów.
DARIUSZ79
| 10:50 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj NO to robine gratulacje że dotarłeś do swego życiowego celu i życzę ci dalszych sukcesów nadchodzącym roku :D Pozdr Dariusz
Misiacz | 10:48 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj Gratulacje!
mavic
| 00:27 czwartek, 31 grudnia 2009 | linkuj Jakie dokładne podsumowanie. Z pewnością zrealizujesz większość planów.
Rowerowego Nowego Roku! :D
robin
| 23:30 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj @mm85 - ścigam się z samym sobą, nie mam czasu na ściganie, które odbywa się zazwyczaj w weekendy,
w roku 2010 na pewno mnie prześcigniesz! A zdjęcia kwestia ciągłych ćwiczeń, zmian sprzętu doskonalenie techniki w sumie ostatnio już ponad 24000 strzałów na dwóch aparatach i nie raz coś wyjdzie!

@Kulisty - Dzięki - do zobaczenia na JG!!!

@anwi - Dzięki staram się jak mogę!!!

@Maks - na prawdę dużo!!!

@alistar - nic nie jest dziełem przypadku i systematycznej pracy jak to w życiu bywa, a zdjęcia nie raz efekt bycia w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i kiedy nie mam aparatu wtedy nadarza się super okazja na zdjęcie, od tego roku wożę aparat wszędzie, najczęściej rano przed 7 jak jadę do pracy, aż się prosi zatrzymać i strzelić kilka fotek.

Pozdrawiam wszystkich
alistar
| 22:33 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Gratulacje!!!
Żeby Ci się plany powiodły i marzenia spełniły :)
(A takie zdjęcia to dla mnie totalny kosmos - podobnie jak dystanse, średnie itd ;) )
Wiele radości i zadowolenia w przyszłym roku! :)
Maks
| 21:57 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj No dałeś czadu 10k to jest już naprawdę dużo ;)
Moje gratulacje.
anwi
| 21:09 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Gratuluję! I dystansu, i świetnych zdjęć.
Kulisty
| 20:40 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj GRATULACJE!!!!!!
mm85
| 20:35 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Gratuluje, może w przyszłym roku cie prześcignę. Trochę mnie dziwi że nie masz w planach żadnego maratonu, fajnie tak czasem się pościągać. Szacunek dla ciebie za zdjęcia, zwłaszcza za te nocne światełek. Próbowałem porobić w mojej okolicy i nie wychodzi tak fajnie, zostałem zawstydzona na 150%
Pozdrawiam i spełnia przyszłorocznych planów życzę :)
robin
| 16:06 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj @shem - raz warto mieć, ale każdy wie ile się trzeba nakręcić i to nie tylko w ładną pogodę. Dzięki

@rammzes - wielkie dzięki

@fredziomf - Twojego również się nieźle czyta. Bardzo poważnie i skrupulatnie podchodzisz do Twojego blogu. Pozdrawiam

@ASTON86 - Podsumowanie czekało z dwa tygodnie :) Dzięki

@JPbike - I am DZIESIĘCIOTYSIĘCZNIK :)

@Kajman - Za trzymanie kciuków coś się należy. Dzięki

Dziękuję Wam wszystkim bez Was bym tego nie przejechał.
Kajman
| 16:00 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj No i stało się:) Można puścić kciuki które lekko już ścierpły. Robin ma dychę:) Gratulacje
JPbike
| 15:55 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Wielkie GRATULACJE Robercie !!!
Cieszę się również że znalazłeś się w elitarnym klubie dziesięciotysięczników :)
Pozdrawiam :)
ASTON86
| 15:46 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Świetne podsumowanie! No i oczywiście gratuluje 10 000 km, zacny wynik :)
Pozdrawiam
robin
| 15:36 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj @Yacek - Dzięki tak będę trzymał!!!

@maciek320bike - Dzięki - plany planami nie tylko rowerem człowiek żyje :)

@niradhara - zdjęcia będę robił dalej, kosztem średniej i km. Dzięki

@feels3 - działo się, ciągle coś się dodaje, zmienia, modernizuje i tak leci. Dzięki

@Dynio - doborowe towarzystwo to chyba najważniejsze, mi zawsze ciężko takie skompletować, więc pozostaje to co mam.

@author - czekam i odliczam czas, kto jeszcze dołączy, liczę na 3 osoby.

i@poisonek - To jest właśnie Spirytus movens całego zamieszania, Ty powiedziałeś wtedy w wakacje, ... zrób te 10000 km bo warto, więc dopiero od listopada tak naprawdę zacząłem walkę z czasem,

@vol7 - Dzięki

@camelek86 - a obsługa blogu drugie tyle.

Pozdrawiam wszystkim, dziękuję i życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Rowerowego Roku 2010.

fredziomf
| 15:30 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Pięknie się czyta blog i super podsumowanie, 3mam kciuki za wycieczką 400km bo dla mnie to kosmos.
rammzes
| 15:21 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Gratulacje! Jeździj jak najwięcej, bo Twojego bloga czyta się z miłą chęcią jak i ogląda robione przez Ciebie zdjęcia! Szczęśliwego Nowego Roku!
shem
| 15:14 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj WIELKIE GRATULACJE!!! Dołączyłeś do elitarnego grona ludzi, którzy wykręcili dychę w jednym sezonie :-)
camelek86
| 14:55 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Stylowe zakończenie roku! Gratuluję nie byle jakich 362 godzin na rowerze i życzę w przyszłym wielu wspaniałych wyników. Pozdrawiam
vol7
| 14:50 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj NO to gratuluję! Jednak dopiąłeś swego ;)
poisonek
| 14:20 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Gratuluję z całego serca!!! Ja nie zrobię nawet połowy Twojej dychy, ale mam małą satysfakcję, że i ja przyczyniłem się moimi naciskami do Twojego Osiągnięcia. Czuję więc, że ta dyszka jest też troszkę "moja" ;) . Pozdrawiam serdecznie śląc życzenia na Nowy Rok dla Ciebie i całej Rodziny i do zobaczenie w Kraku w przyszłym sezonie (mam nadzieję, że nie raz).
author
| 14:19 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Szczere gratulacje!Jutro ja dołączę do klubu:) Pozdrawiam.
Dynio
| 14:16 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Super rok ! super podsumowanie ! Ja nie dążę do bicia rekordów,przekręcania liczników itp.ciesze się z możliwości jazdy w tak doborowym towarzystwie.Ale gdyby móc pokonać magiczną granicę 100 kilometrów na wycieczkę to był bym dumny.Jeszcze raz gratuluję.
feels3
| 14:14 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj No i udało się :-). Gratuluje.
Sporo się działo w Twoim rowerowym 2009 roku, oby tak dalej :-)
niradhara
| 14:10 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Gratuluję z całego serca - nie tylko tych dziesięciu tysięcy kilometrów, ale też pobicia rekordów prędkości, no i oczywiście tych wszystkich cudownych zdjęć i ciekawych wpisów, dzięki którym wciąż przybywa Twoich fanów!

Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę by Nowy Rok był jeszcze lepszy niż ten, który się właśnie kończy :)))
maciek320bike
| 14:02 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj Geatuluje. Super podsumowanie. Wszystkiego najlepszego i spelnienia planow na 2010:) Pozdrawiam
Yacek
| 13:56 środa, 30 grudnia 2009 | linkuj No to należą Ci się gratulacje! Pięknie! Tak trzymaj!!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa oduma
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]