Info
Od 31.03.2010 r. przejechałem
240031.85
km w tym 1661.95 w terenie i śniegu.Jeżdżę z prędkością średnią 24.58 km/h.
Więcej o mnie,
Baton 2023
Baton 2022
Baton 2021
Baton 2020
Baton 2019
Baton 2018
Baton 2017
Baton 2016
Baton 2015
Baton 2014
Baton 2013
Baton 2012
Baton 2011
Baton 2010
Baton 2009
Baton 2008
Baton 2007
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty9 - 0
- 2026, Styczeń31 - 0
- 2025, Grudzień40 - 0
- 2025, Listopad46 - 0
- 2025, Październik42 - 0
- 2025, Wrzesień26 - 0
- 2025, Sierpień22 - 0
- 2025, Lipiec26 - 0
- 2025, Czerwiec23 - 0
- 2025, Maj22 - 0
- 2025, Kwiecień26 - 0
- 2025, Marzec28 - 0
- 2025, Luty28 - 0
- 2025, Styczeń44 - 0
- 2024, Grudzień35 - 0
- 2024, Listopad27 - 0
- 2024, Październik22 - 0
- 2024, Wrzesień21 - 0
- 2024, Sierpień25 - 0
- 2024, Lipiec22 - 0
- 2024, Czerwiec23 - 0
- 2024, Maj27 - 0
- 2024, Kwiecień26 - 0
- 2024, Marzec30 - 0
- 2024, Luty28 - 0
- 2024, Styczeń32 - 0
- 2023, Grudzień37 - 0
- 2023, Listopad29 - 0
- 2023, Październik24 - 0
- 2023, Wrzesień23 - 0
- 2023, Sierpień22 - 0
- 2023, Lipiec26 - 0
- 2023, Czerwiec22 - 0
- 2023, Maj32 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 0
- 2023, Marzec23 - 0
- 2023, Luty30 - 0
- 2023, Styczeń37 - 0
- 2022, Grudzień39 - 0
- 2022, Listopad28 - 0
- 2022, Październik36 - 0
- 2022, Wrzesień25 - 0
- 2022, Sierpień33 - 0
- 2022, Lipiec34 - 0
- 2022, Czerwiec35 - 1
- 2022, Maj41 - 0
- 2022, Kwiecień41 - 0
- 2022, Marzec34 - 0
- 2022, Luty30 - 0
- 2022, Styczeń38 - 0
- 2021, Grudzień28 - 0
- 2021, Listopad31 - 0
- 2021, Październik33 - 2
- 2021, Wrzesień25 - 0
- 2021, Sierpień22 - 0
- 2021, Lipiec23 - 0
- 2021, Czerwiec22 - 0
- 2021, Maj30 - 0
- 2021, Kwiecień26 - 0
- 2021, Marzec21 - 0
- 2021, Luty17 - 0
- 2021, Styczeń29 - 0
- 2020, Grudzień42 - 0
- 2020, Listopad50 - 0
- 2020, Październik52 - 0
- 2020, Wrzesień27 - 0
- 2020, Sierpień20 - 1
- 2020, Lipiec24 - 0
- 2020, Czerwiec22 - 0
- 2020, Maj26 - 1
- 2020, Kwiecień36 - 0
- 2020, Marzec30 - 0
- 2020, Luty28 - 0
- 2020, Styczeń33 - 0
- 2019, Grudzień29 - 0
- 2019, Listopad29 - 0
- 2019, Październik23 - 0
- 2019, Wrzesień23 - 0
- 2019, Sierpień21 - 0
- 2019, Lipiec31 - 0
- 2019, Czerwiec34 - 1
- 2019, Maj35 - 1
- 2019, Kwiecień32 - 2
- 2019, Marzec27 - 0
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń32 - 0
- 2018, Grudzień33 - 0
- 2018, Listopad17 - 0
- 2018, Październik39 - 0
- 2018, Wrzesień42 - 0
- 2018, Sierpień33 - 0
- 2018, Lipiec34 - 0
- 2018, Czerwiec28 - 0
- 2018, Maj26 - 0
- 2018, Kwiecień23 - 0
- 2018, Marzec27 - 0
- 2018, Luty20 - 0
- 2018, Styczeń28 - 0
- 2017, Grudzień20 - 0
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik32 - 0
- 2017, Wrzesień19 - 0
- 2017, Sierpień23 - 4
- 2017, Lipiec27 - 0
- 2017, Czerwiec28 - 0
- 2017, Maj15 - 0
- 2017, Kwiecień10 - 0
- 2017, Marzec16 - 0
- 2017, Luty17 - 0
- 2017, Styczeń28 - 4
- 2016, Grudzień18 - 0
- 2016, Listopad19 - 2
- 2016, Październik20 - 0
- 2016, Wrzesień26 - 0
- 2016, Sierpień29 - 1
- 2016, Lipiec36 - 0
- 2016, Czerwiec29 - 2
- 2016, Maj33 - 0
- 2016, Kwiecień27 - 0
- 2016, Marzec25 - 0
- 2016, Luty22 - 0
- 2016, Styczeń26 - 2
- 2015, Grudzień25 - 0
- 2015, Listopad22 - 1
- 2015, Październik16 - 5
- 2015, Wrzesień18 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec26 - 0
- 2015, Czerwiec25 - 0
- 2015, Maj23 - 0
- 2015, Kwiecień28 - 0
- 2015, Marzec19 - 0
- 2015, Luty21 - 3
- 2015, Styczeń12 - 0
- 2014, Grudzień9 - 2
- 2014, Listopad14 - 2
- 2014, Październik11 - 3
- 2014, Wrzesień21 - 0
- 2014, Sierpień30 - 4
- 2014, Lipiec23 - 0
- 2014, Czerwiec18 - 0
- 2014, Maj22 - 0
- 2014, Kwiecień24 - 0
- 2014, Marzec21 - 0
- 2014, Luty21 - 0
- 2014, Styczeń21 - 1
- 2013, Grudzień13 - 6
- 2013, Listopad8 - 0
- 2013, Październik22 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 0
- 2013, Sierpień36 - 0
- 2013, Lipiec28 - 0
- 2013, Czerwiec30 - 0
- 2013, Maj32 - 0
- 2013, Kwiecień28 - 0
- 2013, Marzec20 - 0
- 2013, Luty14 - 0
- 2013, Styczeń16 - 2
- 2012, Grudzień10 - 5
- 2012, Listopad15 - 11
- 2012, Październik27 - 15
- 2012, Wrzesień36 - 17
- 2012, Sierpień35 - 14
- 2012, Lipiec24 - 1
- 2012, Czerwiec27 - 22
- 2012, Maj28 - 21
- 2012, Kwiecień27 - 15
- 2012, Marzec19 - 45
- 2012, Luty19 - 49
- 2012, Styczeń17 - 60
- 2011, Grudzień17 - 61
- 2011, Listopad26 - 40
- 2011, Październik38 - 66
- 2011, Wrzesień30 - 58
- 2011, Sierpień32 - 63
- 2011, Lipiec19 - 114
- 2011, Czerwiec19 - 53
- 2011, Maj21 - 81
- 2011, Kwiecień15 - 43
- 2011, Marzec14 - 43
- 2011, Luty10 - 34
- 2011, Styczeń9 - 31
- 2010, Grudzień9 - 6
- 2010, Listopad9 - 46
- 2010, Październik15 - 35
- 2010, Wrzesień16 - 105
- 2010, Sierpień18 - 61
- 2010, Lipiec19 - 107
- 2010, Czerwiec20 - 168
- 2010, Maj16 - 226
- 2010, Kwiecień10 - 154
- 2010, Marzec14 - 216
- 2010, Luty15 - 176
- 2010, Styczeń14 - 140
- 2009, Grudzień15 - 240
- 2009, Listopad18 - 199
- 2009, Październik23 - 132
- 2009, Wrzesień20 - 148
- 2009, Sierpień28 - 144
- 2009, Lipiec22 - 89
- 2009, Czerwiec17 - 109
- 2009, Maj18 - 142
- 2009, Kwiecień19 - 120
- 2009, Marzec19 - 140
- 2009, Luty13 - 93
- 2009, Styczeń17 - 101
- 2008, Grudzień18 - 140
- 2008, Listopad20 - 115
- 2008, Październik25 - 124
- 2008, Wrzesień23 - 113
- 2008, Sierpień23 - 98
- 2008, Lipiec18 - 100
- 2008, Czerwiec25 - 102
- 2008, Maj22 - 38
- 2008, Kwiecień20 - 20
- 2008, Marzec13 - 1
- 2008, Luty8 - 0
- 2008, Styczeń3 - 0
- 2007, Grudzień1 - 0
- 2007, Listopad1 - 1
- 2007, Październik1 - 0
- 2007, Wrzesień4 - 0
- 2007, Sierpień6 - 0
- 2007, Lipiec6 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 0
- 2007, Maj4 - 0
Dane wyjazdu:
Dystans: 42.50 km.
w tym w terenie: 10.00 km.
Średnia prędkość: 20.73 km/h.
Elevation: 105 m.
Rower:KROSS A6
Do Węzła Tynieckiego
Czwartek, 18 lutego 2010 • dodano: 18.02.2010 | Komentarze 20
Pogoda do jazdy nie będzie zawsze, więc straciłem 3 godziny pięknej pogody. Jednak ładnie było tylko przez okno, teraz jest chyba gorzej niż jak były mrozy.
Bulwary topią się 3-4 cm grząskiego śniegu, na ulicach pełno wody, więc ubranie całe wsadziłem do pralki.
Na ulicy Tynieckiej, którą nigdy nie jeżdżę miałem dwa przypadki targnięcia na moje życie w tym jedno oczywiste, najpierw staranował mnie autobus szkolny taki niebieski tyle zapamiętałem, nie był to jakiś przegubowiec który zajechał mnie tyłem, tylko mały autobusik, który zepchnął mnie z jezdni na śnieg.
Drugi przypadek był jeszcze gorszy, ponieważ FORD MONDEO KOMBI w kolorze SREBRNYM o numerze rejestracyjnym SLU cyfr nie zapamiętałem był za daleko i za szybko jechał. Otóż wyprzedzał on jadącego z naprzeciwka mnie mercedesa i podczas tego manewru widział mnie z pewnością, bo nawet nie zwolnił! musiałem uciekać w śnieg, brak pobocza, to był cud, że mi się udało.
Ogólnie w porządku oprócz tych dwóch przypadków i wielkich roztopów :)


Pytanie konkursowe: W jakim serialu występuje ten budynek, podpowiedź gra w nim młoda aktorka Joanna Osyda czyli Majka.



Nowa kładka pieszo - rowerowa powstaje powoli, ale będzie super.

Bulwary topią się 3-4 cm grząskiego śniegu, na ulicach pełno wody, więc ubranie całe wsadziłem do pralki.
Na ulicy Tynieckiej, którą nigdy nie jeżdżę miałem dwa przypadki targnięcia na moje życie w tym jedno oczywiste, najpierw staranował mnie autobus szkolny taki niebieski tyle zapamiętałem, nie był to jakiś przegubowiec który zajechał mnie tyłem, tylko mały autobusik, który zepchnął mnie z jezdni na śnieg.
Drugi przypadek był jeszcze gorszy, ponieważ FORD MONDEO KOMBI w kolorze SREBRNYM o numerze rejestracyjnym SLU cyfr nie zapamiętałem był za daleko i za szybko jechał. Otóż wyprzedzał on jadącego z naprzeciwka mnie mercedesa i podczas tego manewru widział mnie z pewnością, bo nawet nie zwolnił! musiałem uciekać w śnieg, brak pobocza, to był cud, że mi się udało.
Ogólnie w porządku oprócz tych dwóch przypadków i wielkich roztopów :)

Zakole Wisły© robin

Nad Wisłą© robin
Pytanie konkursowe: W jakim serialu występuje ten budynek, podpowiedź gra w nim młoda aktorka Joanna Osyda czyli Majka.

Panorama Projekt :)© robin

Most Piłdudskiego© robin

Most Kotlarski© robin
Nowa kładka pieszo - rowerowa powstaje powoli, ale będzie super.

Kładka w budowie© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 20.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 27.27 km/h.
Elevation: m.
Rower:Tacx Bushido
Trening light
Wtorek, 16 lutego 2010 • dodano: 16.02.2010 | Komentarze 2
Zaczyna robić się piękna pogoda, chyba idzie wiosna, a ja na trenażerze 1/2 filmu Sherlock Holmes, zapowiada się dobrze.
Dane wyjazdu:
Dystans: 20.00 km.
w tym w terenie: 5.00 km.
Średnia prędkość: 13.33 km/h.
Elevation: m.
Rower:KROSS A6
Zalew Nowohucki i okolice
Niedziela, 14 lutego 2010 • dodano: 14.02.2010 | Komentarze 6
Po wspaniałych trzydniowych opadach śniegu wszędzie jest ładnie. Najpierw pojechałem nad zalew z Verą tam standardowo 3 rundy dookoła a potem ja już sam pojechałem przez Mogiłę na Łąki nowohuckie, tutaj nawrotka i dalej ulicą NMP do Lasku Mogilskiego następnie przez Łęg i powrót tą samą drogą.
Rower i ja do kapitalnego mycia.





Rower i ja do kapitalnego mycia.

Nad zalewem© robin

Zalew NH© robin

Cudowny krajobraz© robin

Zalew cd© robin

Zalew pod śniegiem© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 23.00 km.
w tym w terenie: 23.00 km.
Średnia prędkość: 15.16 km/h.
Elevation: 48 m.
Rower:KROSS A6
Puszcza Niepołomicka bardzo śnieżna
Sobota, 13 lutego 2010 • dodano: 13.02.2010 | Komentarze 13
Na drodze chlapa i breja taka, że szkoda pisać, zresztą zanim Miłosz dojechał na miejsce zborne był już nieźle mokry, bo jechał 10 minut ulicą. Z Batowic przenieśliśmy się w bardziej śnieżną krainę bo do Puszczy Niepołomickiej, nie byłem tam dosyć dawno, więc nie wiedziałem jak to wszystko wygląda byłem dobrej myśli.
Drogą Królewską dojechaliśmy do Żubrostrady, którą przejechaliśmy tylko 1/4 jej długości i zawróciliśmy bo był bardzo duży i grząski śnieg.
W powrotnej drodze, kiedy już nieliczne samochody rozjeździły śnieg, pod którym było widać lód, połączenie tego zjawiska było mieszanką wybuchową a dokładnie glebo-zabójczą, każdy z nas zaliczył na krótkim odcinku po jednej glebie, na szczęście nie groźnej.
Pomimo tych nieprzychylności losu uważam wyjazd za udany, zawsze to jakieś inne kręcenie niż tylko na trenażerze.



EDIT:
W Woli Batorskiej kiedy pewien gospodarz nas zobaczył, choć jazda na rowerze jest dla nich chlebem powszednim, nawet widzieliśmy kobietę, która wiozła zakupy, które przewyższały wagę niejednej sakwy a nawet całego kompletu sakw :) zapytał nas czy nie za wcześnie zaczęliśmy sezon? Ja mu odpowiedziałem, że praktycznie to nie zakończyliśmy poprzedniego!!!
Drogą Królewską dojechaliśmy do Żubrostrady, którą przejechaliśmy tylko 1/4 jej długości i zawróciliśmy bo był bardzo duży i grząski śnieg.
W powrotnej drodze, kiedy już nieliczne samochody rozjeździły śnieg, pod którym było widać lód, połączenie tego zjawiska było mieszanką wybuchową a dokładnie glebo-zabójczą, każdy z nas zaliczył na krótkim odcinku po jednej glebie, na szczęście nie groźnej.
Pomimo tych nieprzychylności losu uważam wyjazd za udany, zawsze to jakieś inne kręcenie niż tylko na trenażerze.

Żubrostrada© robin

Dąb Króla Augusta© robin

Droga Królewska© robin
EDIT:
W Woli Batorskiej kiedy pewien gospodarz nas zobaczył, choć jazda na rowerze jest dla nich chlebem powszednim, nawet widzieliśmy kobietę, która wiozła zakupy, które przewyższały wagę niejednej sakwy a nawet całego kompletu sakw :) zapytał nas czy nie za wcześnie zaczęliśmy sezon? Ja mu odpowiedziałem, że praktycznie to nie zakończyliśmy poprzedniego!!!
Dane wyjazdu:
Dystans: 42.00 km.
w tym w terenie: 4.00 km.
Średnia prędkość: 24.95 km/h.
Elevation: 37 m.
Rower:KROSS A6
Nocny wyjazd
Czwartek, 11 lutego 2010 • dodano: 11.02.2010 | Komentarze 11
Kiedy spostrzegłem jadącego z wysoką kadencją DARKA postanowiłem koniecznie wyjechać na rower. Tym bardziej, że dowiedziałem się od niego (telefon), dziś będzie zmiana frontu atmosferycznego. Starałem wybierać szybkie suche drogi jednak nie zawsze to się udawało.
Najpierw objechałem całą Mogiłę, lasek mogilski, dalej pojechałem wałem, gdzie 10 metrów musiałem prowadzić rower bo haszcze i śnieg utrudniały przejazd. Następnie przejechałem przez łąki nowohuckie, aby w końcu pojechać jeszcze raz w stronę Niepołomic. Tutaj jednak Garmin zgasł po 17 godzinach jazdy bez ładowania od początku roku, tylko chwilowe zrzuty danych. Jednak został nadal niezastąpiony licznik. Jechałem już cały czas szosą i z wiatrem, więc jechało się super.
Jedyny minus mojej wycieczki to brak zdjęć.
Do domku wróciłem na drugą. Obudziłem się a tu już wszystko zasypane. Dzięki Darku za informację o zmianie frontu. :)
Nie lubię wpisów bez zdjęć więc dodaje zdjęcia zrobione dzisiaj z miejsca gdzie wczoraj zjeżdżałem.

Najpierw objechałem całą Mogiłę, lasek mogilski, dalej pojechałem wałem, gdzie 10 metrów musiałem prowadzić rower bo haszcze i śnieg utrudniały przejazd. Następnie przejechałem przez łąki nowohuckie, aby w końcu pojechać jeszcze raz w stronę Niepołomic. Tutaj jednak Garmin zgasł po 17 godzinach jazdy bez ładowania od początku roku, tylko chwilowe zrzuty danych. Jednak został nadal niezastąpiony licznik. Jechałem już cały czas szosą i z wiatrem, więc jechało się super.
Jedyny minus mojej wycieczki to brak zdjęć.
Do domku wróciłem na drugą. Obudziłem się a tu już wszystko zasypane. Dzięki Darku za informację o zmianie frontu. :)
Nie lubię wpisów bez zdjęć więc dodaje zdjęcia zrobione dzisiaj z miejsca gdzie wczoraj zjeżdżałem.

Śnieżek powrócił do nas© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 20.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 28.57 km/h.
Elevation: m.
Rower:Tacx Bushido
Trening z M.D. Hause
Niedziela, 7 lutego 2010 • dodano: 07.02.2010 | Komentarze 2
Miała być ustawka z Miloszem, ale doszliśmy do wniosku, że za zimno. I jeszcze w nocy popruszyło a miałem wziąć Scotta na slickach. To do następnego razu. :)
Kadencja 85.
Edit:
Dziś również wpłaciłem na:
Błażej Łyjak
ul. Jagiellońska 2/20
26-600 Radom
BRE Bank
Nr rach: 71 1140 2004 0000 3102 3494 3318
Tytuł wpłaty "serwery bikestats" oraz login z bikestats
Kadencja 85.
Edit:
Dziś również wpłaciłem na:
Błażej Łyjak
ul. Jagiellońska 2/20
26-600 Radom
BRE Bank
Nr rach: 71 1140 2004 0000 3102 3494 3318
Tytuł wpłaty "serwery bikestats" oraz login z bikestats
Dane wyjazdu:
Dystans: 30.00 km.
w tym w terenie: 25.00 km.
Średnia prędkość: 16.98 km/h.
Elevation: 79 m.
Rower:KROSS A6
Tor kajakowy
Sobota, 6 lutego 2010 • dodano: 06.02.2010 | Komentarze 15
Wspaniała pogoda daje podstawy do jazdy. Śnieg się topi i jeździ się bardzo ciężko, ale do przodu.
Dzisiaj już nie ma takiej pięknej kry pod Wawelem jak w czwartek, ale jeszcze idą mrozy, więc wszystko przed nami. Spotkałem tylko 3 prawdziwych rowerzystów. Wolałem pojechać do toru bulwarami niż cieknącymi drogami, wiadomo po śniegu idzie jak po śniegu ale rower jest wtedy czyściejszy no i my oczywiście też.
Taka jak dziś w pełnym słoneczku zostaje w pamięci. Tylko jazda z toru do centrum nic tylko płakać - taki wiatr, ale zwyciężyłem wiatr, On został w tyle.







Dzisiaj już nie ma takiej pięknej kry pod Wawelem jak w czwartek, ale jeszcze idą mrozy, więc wszystko przed nami. Spotkałem tylko 3 prawdziwych rowerzystów. Wolałem pojechać do toru bulwarami niż cieknącymi drogami, wiadomo po śniegu idzie jak po śniegu ale rower jest wtedy czyściejszy no i my oczywiście też.
Taka jak dziś w pełnym słoneczku zostaje w pamięci. Tylko jazda z toru do centrum nic tylko płakać - taki wiatr, ale zwyciężyłem wiatr, On został w tyle.

Wawel na tle Krossa© robin

Wawel zimą© robin

Alejka do toru kajakowego© robin

Opactwo w oddali© robin

Tor kajakowy zimą© robin

Kładeczka i Robin© robin

Stopień Dąbie© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 32.00 km.
w tym w terenie: 22.00 km.
Średnia prędkość: 16.99 km/h.
Elevation: 147 m.
Rower:KROSS A6
Kawa na rowerku pod Wawelem
Czwartek, 4 lutego 2010 • dodano: 04.02.2010 | Komentarze 24
Dziś była taka piękna pogoda, że grzechem było nie wykorzystać jej :)
Trasa w skrócie: Bulwary - Wawel - Błonia krakowskie powrót tą samą drogą.
W trakcie jazdy wypiłem super kawę z termosu.
Rowerzystów było mało, ale nawet jeden na szosówce po śniegu jechać.
Przy Wawelu spotkałem Daniela czytaj Bananafrog z BS, który szedł do pracy, porozmawialiśmy przez chwilę.
Na bulwarach śnieg ubity, więc jechało się dobrze, na ul. Kasztelańskiej wielkie roztopy a wokół Błoń wydeptane, gdzieniegdzie już widać suchy asfalt.










Trasa w skrócie: Bulwary - Wawel - Błonia krakowskie powrót tą samą drogą.
W trakcie jazdy wypiłem super kawę z termosu.
Rowerzystów było mało, ale nawet jeden na szosówce po śniegu jechać.
Przy Wawelu spotkałem Daniela czytaj Bananafrog z BS, który szedł do pracy, porozmawialiśmy przez chwilę.
Na bulwarach śnieg ubity, więc jechało się dobrze, na ul. Kasztelańskiej wielkie roztopy a wokół Błoń wydeptane, gdzieniegdzie już widać suchy asfalt.

Wawel zimą© robin

Bulwary wiślane© robin

Most Kotlarski© robin

Stopień Dąbie© robin

Łabędzie nad Wisłą© robin

Nad Wisłą© robin

Most Kotlarski© robin

Błonia krakowskie© robin

Bulwary wiślane© robin

Przy Wawelu© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 25.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 30.00 km/h.
Elevation: m.
Rower:Tacx Bushido
Trening
Wtorek, 2 lutego 2010 • dodano: 02.02.2010 | Komentarze 6
Kadencja 84.
Dołączam pozostałe zdjęcia z Bukowiny Tatrzańskiej, myślę, że w lecie powtórzę je wraz z wyjazdem rowerowym, który zaplanowałem po górach.







Dołączam pozostałe zdjęcia z Bukowiny Tatrzańskiej, myślę, że w lecie powtórzę je wraz z wyjazdem rowerowym, który zaplanowałem po górach.

Bukowina Tatrzańska© robin

Bukowina Tatrzańska© robin

Bukowina Tatrzańska© robin

Bukowina Tatrzańska Tatry© robin

Bukowina Tatrzańska© robin

Bukowina Tatrzańska© robin

Bukowina Tatrzańska© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 30.00 km.
w tym w terenie: 2.00 km.
Średnia prędkość: 23.38 km/h.
Elevation: 11 m.
Rower:KROSS A6
W poszukiwaniu suchych ścieżek rowerowych
Niedziela, 31 stycznia 2010 • dodano: 31.01.2010 | Komentarze 26
Znalazłem jedną suchą ścieżkę rowerową prowadzącą wzdłuż ulicy Ptaszyckiego. Poza tym jestem załamany tym co się stało z chodnikami a raczej z tym co z nich zostało po mrozach jakie miały miejsce. Ogólnie było dobrze gdyby nie ciśnienie w oponach a raczej to co z nich zostało :)
I nie wiem jak to się stało, ale przejechałem już z BS 20000 km. :)
Na koniec dodaję zdjęcie z pobytu w Bukowinie Tatrzańskiej (widok z okna) niestety nie wiem co to za góra? Może Ktoś z Was wie?

Kadencja 80.
I nie wiem jak to się stało, ale przejechałem już z BS 20000 km. :)
Na koniec dodaję zdjęcie z pobytu w Bukowinie Tatrzańskiej (widok z okna) niestety nie wiem co to za góra? Może Ktoś z Was wie?

Jaki to szczyt?© robin
Kadencja 80.












