Info
Od 31.03.2010 r. przejechałem
243896.19
km w tym 1661.95 w terenie i śniegu.Jeżdżę z prędkością średnią 24.58 km/h.
Więcej o mnie,
Baton 2023
Baton 2022
Baton 2021
Baton 2020
Baton 2019
Baton 2018
Baton 2017
Baton 2016
Baton 2015
Baton 2014
Baton 2013
Baton 2012
Baton 2011
Baton 2010
Baton 2009
Baton 2008
Baton 2007
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec21 - 0
- 2026, Maj10 - 0
- 2026, Kwiecień20 - 0
- 2026, Marzec24 - 0
- 2026, Luty14 - 0
- 2026, Styczeń31 - 0
- 2025, Grudzień40 - 0
- 2025, Listopad46 - 0
- 2025, Październik42 - 0
- 2025, Wrzesień26 - 0
- 2025, Sierpień22 - 0
- 2025, Lipiec26 - 0
- 2025, Czerwiec23 - 0
- 2025, Maj22 - 0
- 2025, Kwiecień26 - 0
- 2025, Marzec28 - 0
- 2025, Luty28 - 0
- 2025, Styczeń44 - 0
- 2024, Grudzień35 - 0
- 2024, Listopad27 - 0
- 2024, Październik22 - 0
- 2024, Wrzesień21 - 0
- 2024, Sierpień25 - 0
- 2024, Lipiec22 - 0
- 2024, Czerwiec23 - 0
- 2024, Maj27 - 0
- 2024, Kwiecień26 - 0
- 2024, Marzec30 - 0
- 2024, Luty28 - 0
- 2024, Styczeń32 - 0
- 2023, Grudzień37 - 0
- 2023, Listopad29 - 0
- 2023, Październik24 - 0
- 2023, Wrzesień23 - 0
- 2023, Sierpień22 - 0
- 2023, Lipiec26 - 0
- 2023, Czerwiec22 - 0
- 2023, Maj32 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 0
- 2023, Marzec23 - 0
- 2023, Luty30 - 0
- 2023, Styczeń37 - 0
- 2022, Grudzień39 - 0
- 2022, Listopad28 - 0
- 2022, Październik36 - 0
- 2022, Wrzesień25 - 0
- 2022, Sierpień33 - 0
- 2022, Lipiec34 - 0
- 2022, Czerwiec35 - 1
- 2022, Maj41 - 0
- 2022, Kwiecień41 - 0
- 2022, Marzec34 - 0
- 2022, Luty30 - 0
- 2022, Styczeń38 - 0
- 2021, Grudzień28 - 0
- 2021, Listopad31 - 0
- 2021, Październik33 - 2
- 2021, Wrzesień25 - 0
- 2021, Sierpień22 - 0
- 2021, Lipiec23 - 0
- 2021, Czerwiec22 - 0
- 2021, Maj30 - 0
- 2021, Kwiecień26 - 0
- 2021, Marzec21 - 0
- 2021, Luty17 - 0
- 2021, Styczeń29 - 0
- 2020, Grudzień42 - 0
- 2020, Listopad50 - 0
- 2020, Październik52 - 0
- 2020, Wrzesień27 - 0
- 2020, Sierpień20 - 1
- 2020, Lipiec24 - 0
- 2020, Czerwiec22 - 0
- 2020, Maj26 - 1
- 2020, Kwiecień36 - 0
- 2020, Marzec30 - 0
- 2020, Luty28 - 0
- 2020, Styczeń33 - 0
- 2019, Grudzień29 - 0
- 2019, Listopad29 - 0
- 2019, Październik23 - 0
- 2019, Wrzesień23 - 0
- 2019, Sierpień21 - 0
- 2019, Lipiec31 - 0
- 2019, Czerwiec34 - 1
- 2019, Maj35 - 1
- 2019, Kwiecień32 - 2
- 2019, Marzec27 - 0
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń32 - 0
- 2018, Grudzień33 - 0
- 2018, Listopad17 - 0
- 2018, Październik39 - 0
- 2018, Wrzesień42 - 0
- 2018, Sierpień33 - 0
- 2018, Lipiec34 - 0
- 2018, Czerwiec28 - 0
- 2018, Maj26 - 0
- 2018, Kwiecień23 - 0
- 2018, Marzec27 - 0
- 2018, Luty20 - 0
- 2018, Styczeń28 - 0
- 2017, Grudzień20 - 0
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik32 - 0
- 2017, Wrzesień19 - 0
- 2017, Sierpień23 - 4
- 2017, Lipiec27 - 0
- 2017, Czerwiec28 - 0
- 2017, Maj15 - 0
- 2017, Kwiecień10 - 0
- 2017, Marzec16 - 0
- 2017, Luty17 - 0
- 2017, Styczeń28 - 4
- 2016, Grudzień18 - 0
- 2016, Listopad19 - 2
- 2016, Październik20 - 0
- 2016, Wrzesień26 - 0
- 2016, Sierpień29 - 1
- 2016, Lipiec36 - 0
- 2016, Czerwiec29 - 2
- 2016, Maj33 - 0
- 2016, Kwiecień27 - 0
- 2016, Marzec25 - 0
- 2016, Luty22 - 0
- 2016, Styczeń26 - 2
- 2015, Grudzień25 - 0
- 2015, Listopad22 - 1
- 2015, Październik16 - 5
- 2015, Wrzesień18 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec26 - 0
- 2015, Czerwiec25 - 0
- 2015, Maj23 - 0
- 2015, Kwiecień28 - 0
- 2015, Marzec19 - 0
- 2015, Luty21 - 3
- 2015, Styczeń12 - 0
- 2014, Grudzień9 - 2
- 2014, Listopad14 - 2
- 2014, Październik11 - 3
- 2014, Wrzesień21 - 0
- 2014, Sierpień30 - 4
- 2014, Lipiec23 - 0
- 2014, Czerwiec18 - 0
- 2014, Maj22 - 0
- 2014, Kwiecień24 - 0
- 2014, Marzec21 - 0
- 2014, Luty21 - 0
- 2014, Styczeń21 - 1
- 2013, Grudzień13 - 6
- 2013, Listopad8 - 0
- 2013, Październik22 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 0
- 2013, Sierpień36 - 0
- 2013, Lipiec28 - 0
- 2013, Czerwiec30 - 0
- 2013, Maj32 - 0
- 2013, Kwiecień28 - 0
- 2013, Marzec20 - 0
- 2013, Luty14 - 0
- 2013, Styczeń16 - 2
- 2012, Grudzień10 - 5
- 2012, Listopad15 - 11
- 2012, Październik27 - 15
- 2012, Wrzesień36 - 17
- 2012, Sierpień35 - 14
- 2012, Lipiec24 - 1
- 2012, Czerwiec27 - 22
- 2012, Maj28 - 21
- 2012, Kwiecień27 - 15
- 2012, Marzec19 - 45
- 2012, Luty19 - 49
- 2012, Styczeń17 - 60
- 2011, Grudzień17 - 61
- 2011, Listopad26 - 40
- 2011, Październik38 - 66
- 2011, Wrzesień30 - 58
- 2011, Sierpień32 - 63
- 2011, Lipiec19 - 114
- 2011, Czerwiec19 - 53
- 2011, Maj21 - 81
- 2011, Kwiecień15 - 43
- 2011, Marzec14 - 43
- 2011, Luty10 - 34
- 2011, Styczeń9 - 31
- 2010, Grudzień9 - 6
- 2010, Listopad9 - 46
- 2010, Październik15 - 35
- 2010, Wrzesień16 - 105
- 2010, Sierpień18 - 61
- 2010, Lipiec19 - 107
- 2010, Czerwiec20 - 168
- 2010, Maj16 - 226
- 2010, Kwiecień10 - 154
- 2010, Marzec14 - 216
- 2010, Luty15 - 176
- 2010, Styczeń14 - 140
- 2009, Grudzień15 - 240
- 2009, Listopad18 - 199
- 2009, Październik23 - 132
- 2009, Wrzesień20 - 148
- 2009, Sierpień28 - 144
- 2009, Lipiec22 - 89
- 2009, Czerwiec17 - 109
- 2009, Maj18 - 142
- 2009, Kwiecień19 - 120
- 2009, Marzec19 - 140
- 2009, Luty13 - 93
- 2009, Styczeń17 - 101
- 2008, Grudzień18 - 140
- 2008, Listopad20 - 115
- 2008, Październik25 - 124
- 2008, Wrzesień23 - 113
- 2008, Sierpień23 - 98
- 2008, Lipiec18 - 100
- 2008, Czerwiec25 - 102
- 2008, Maj22 - 38
- 2008, Kwiecień20 - 20
- 2008, Marzec13 - 1
- 2008, Luty8 - 0
- 2008, Styczeń3 - 0
- 2007, Grudzień1 - 0
- 2007, Listopad1 - 1
- 2007, Październik1 - 0
- 2007, Wrzesień4 - 0
- 2007, Sierpień6 - 0
- 2007, Lipiec6 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 0
- 2007, Maj4 - 0
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 310 m.
Rower:
B23/56 IX Krakowski Półmaraton Marzanny - zaliczony
Poniedziałek, 19 marca 2012 • dodano: 19.03.2012 | Komentarze 15
Kiedy 6-tego października 2011 roku kupiłem sobie buty do biegania, aby urozmaicić trening kolarski w zimie, nie myślałem o żadnych zawodach a już o dwudziestu jeden kilometrach biegu - nigdy.
I tak podczas treningów biegałem sobie coraz dłużej i dłużej.
W końcu kilku kolegów, którzy biegają namówili mnie na udział w półmaratonie Marzanny. Długo opierałem się, że to nie dla mnie, bo nie zdążę się przygotować itd. W sumie, aby tego nie przedłużać w końcu wystartowałem. Podobno każdy raz w życiu powinien przebiec półmaraton i kiedy w TV mimochodem oglądnąłem program, jak kobieta, która ważyła 180 kg przebiegła półmaraton, pomyślałem sobie - zrobię to!
Niestety mój główny mentor biegowy Szczepan, odniósł podczas przygotowań kontuzję, nie wziął udziału w biegu, dlatego P. Lachowski pobiegł sobie na luzie :-)
Mimo to Szczepan przybył na bieg z całą rodziną kibicować mnie i innym biegaczom - za co mu dziękuję!
Było bardzo dużo znajomych, ale nie sposób było wszystko ogarnąć wśród 1300 uczestników biegu.
Mój cel w tym półmaratonie był jeden: przebiec bez kontuzji
Bieg rozpoczął się z 20 minutowym opóźnieniem, ponieważ na trasie był wypadek.
Moje treningi biegowe odbywały się przeważnie w temperaturach od -12 do 8 stopni na plusie, a tu mamy 23 stopnie jest ciepło nie nadużył bym słowa gorąco.
Tym razem ustawiłem się w 3/4 stawki tak, aby biec spokojnie swoim tempem.
Trasa była bardzo piękna, zresztą zdjęcia tej trasy umieściłem wcześniej, kiedy robiłem obieg trasy półmaratonu.
Praktycznie biegłem stałym tempem, nie wiem jak się to stało, ale niższym niż na treningach przy równie stałym tętnie! Brakowało mi wody, czekałem z utęsknieniem za punktami z wodą, były rozmieszczone co 5km, nie przewidziałem tego! Jedzenia miałem aż nadto, natomiast nie pomyślałem, że na dwóch pierwszych km zaschnie mi w gardle.
Dopiero na 17 km trasy zaczęły mnie strasznie boleć mięśnie czworogłowe i praktycznie z tym bólem, który graniczył ze skurczami dobiegłem z wykrzywioną twarzą do mety.
Ogólnie nie byłem zmęczony gdyby nie bolące nogi, puls spoczynkowy zarówno w dniu biegu jak i w dzień po biegu taki sam!
Teraz pora na rower, przez to bieganie straciłem z kilkaset kilometrów. Bieganie to nie dla mnie. Pozdrawiam




I tak podczas treningów biegałem sobie coraz dłużej i dłużej.
W końcu kilku kolegów, którzy biegają namówili mnie na udział w półmaratonie Marzanny. Długo opierałem się, że to nie dla mnie, bo nie zdążę się przygotować itd. W sumie, aby tego nie przedłużać w końcu wystartowałem. Podobno każdy raz w życiu powinien przebiec półmaraton i kiedy w TV mimochodem oglądnąłem program, jak kobieta, która ważyła 180 kg przebiegła półmaraton, pomyślałem sobie - zrobię to!
Niestety mój główny mentor biegowy Szczepan, odniósł podczas przygotowań kontuzję, nie wziął udziału w biegu, dlatego P. Lachowski pobiegł sobie na luzie :-)
Mimo to Szczepan przybył na bieg z całą rodziną kibicować mnie i innym biegaczom - za co mu dziękuję!
Było bardzo dużo znajomych, ale nie sposób było wszystko ogarnąć wśród 1300 uczestników biegu.
Mój cel w tym półmaratonie był jeden: przebiec bez kontuzji
Bieg rozpoczął się z 20 minutowym opóźnieniem, ponieważ na trasie był wypadek.
Moje treningi biegowe odbywały się przeważnie w temperaturach od -12 do 8 stopni na plusie, a tu mamy 23 stopnie jest ciepło nie nadużył bym słowa gorąco.
Tym razem ustawiłem się w 3/4 stawki tak, aby biec spokojnie swoim tempem.
Trasa była bardzo piękna, zresztą zdjęcia tej trasy umieściłem wcześniej, kiedy robiłem obieg trasy półmaratonu.
Praktycznie biegłem stałym tempem, nie wiem jak się to stało, ale niższym niż na treningach przy równie stałym tętnie! Brakowało mi wody, czekałem z utęsknieniem za punktami z wodą, były rozmieszczone co 5km, nie przewidziałem tego! Jedzenia miałem aż nadto, natomiast nie pomyślałem, że na dwóch pierwszych km zaschnie mi w gardle.
Dopiero na 17 km trasy zaczęły mnie strasznie boleć mięśnie czworogłowe i praktycznie z tym bólem, który graniczył ze skurczami dobiegłem z wykrzywioną twarzą do mety.
Ogólnie nie byłem zmęczony gdyby nie bolące nogi, puls spoczynkowy zarówno w dniu biegu jak i w dzień po biegu taki sam!
Teraz pora na rower, przez to bieganie straciłem z kilkaset kilometrów. Bieganie to nie dla mnie. Pozdrawiam

Medal z półmaratonu Marzanny© robin

Na mecie półmaratonu© robin

Na starcie półmaratonu© robin

Niby miało być tak łatwo© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 20.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:SCOTT LTD
Raciborowice i okolice
Sobota, 17 marca 2012 • dodano: 25.08.2012 | Komentarze 0
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 160 m.
Rower:
B22/55 Zalew - Interwały [13]
Czwartek, 15 marca 2012 • dodano: 15.03.2012 | Komentarze 4
Dystans: 6,2 km.
Ostatni trening biegowy przed półmaratonem Marzanny, po tym terminie będą już przede wszystkim jeździł na rowerze, a bieganie też będzie w ramach uzupełnienia treningu max 2 x tydzień, ale krótko i szybko.
Ciekawe czy limit 1500 osób biegnących zostanie wyczerpany?
Ostatni trening biegowy przed półmaratonem Marzanny, po tym terminie będą już przede wszystkim jeździł na rowerze, a bieganie też będzie w ramach uzupełnienia treningu max 2 x tydzień, ale krótko i szybko.
Ciekawe czy limit 1500 osób biegnących zostanie wyczerpany?
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 75 m.
Rower:
B21/54 Marszowice - Goszyce - Marszowice
Środa, 14 marca 2012 • dodano: 14.03.2012 | Komentarze 1
Dystans: 7,5 km.
Niektórzy twierdzą, że sprzęt nie ma znaczenia. Chciałem skorzystać z tej reguły i kupiłem buty do biegania w cenie i jakości bardzo ekonomicznej, nawet użyłbym tutaj określenia taniej cenie i żadnej jakości, tzn. na bucie są tylko napisy wykorzystanych technologii. Jak się później przekonałem nie ma żadnych, nawet jak na mój krótki dystans to dla tych butów i dla mnie był za długi. Namęczyłem się bardzo, a bieg jakościowo nie był biegiem tylko walką o przetrwanie, coś od początku nie było tak. Jeżeli mamy biegać w nieodpowiednim obuwiu to lepiej tego nie robić, będzie to na pewno z pożytkiem dla naszego zdrowia.
Trochę boli mnie kręgosłup, mam nadzieję, że do niedzielnego startu mi przejdzie.
Niektórzy twierdzą, że sprzęt nie ma znaczenia. Chciałem skorzystać z tej reguły i kupiłem buty do biegania w cenie i jakości bardzo ekonomicznej, nawet użyłbym tutaj określenia taniej cenie i żadnej jakości, tzn. na bucie są tylko napisy wykorzystanych technologii. Jak się później przekonałem nie ma żadnych, nawet jak na mój krótki dystans to dla tych butów i dla mnie był za długi. Namęczyłem się bardzo, a bieg jakościowo nie był biegiem tylko walką o przetrwanie, coś od początku nie było tak. Jeżeli mamy biegać w nieodpowiednim obuwiu to lepiej tego nie robić, będzie to na pewno z pożytkiem dla naszego zdrowia.
Trochę boli mnie kręgosłup, mam nadzieję, że do niedzielnego startu mi przejdzie.
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 351 m.
Rower:
B20/53 Po trasie Półmaratonu Marzanny [8]
Czwartek, 8 marca 2012 • dodano: 08.03.2012 | Komentarze 2
Dystans: 18,07 km.
Pobiegłem po trasie półmaratonu Marzanny, który odbędzie się 18.03.2012 r. w niedzielę.
Pomyliłem tylko jedną ulicę, ale w kilometrażu to nic prawie nie zmieniło natomiast nie przebiegłem pierwszego okrążenia Błoń, bo bałem się że braknie mi siły na końcu.
Trasa bardzo malownicza, dużo zabytków na jej długości i szerokości, nawet na niektórych odcinkach moja stopa nie stanęła do tej pory, pewnie dlatego, że jeżdżę rowerem po Krakowie :-)









Pobiegłem po trasie półmaratonu Marzanny, który odbędzie się 18.03.2012 r. w niedzielę.
Pomyliłem tylko jedną ulicę, ale w kilometrażu to nic prawie nie zmieniło natomiast nie przebiegłem pierwszego okrążenia Błoń, bo bałem się że braknie mi siły na końcu.
Trasa bardzo malownicza, dużo zabytków na jej długości i szerokości, nawet na niektórych odcinkach moja stopa nie stanęła do tej pory, pewnie dlatego, że jeżdżę rowerem po Krakowie :-)

Salwator© robin

Most Zwierzyniecki© robin

Klasztor Sióstr Norbertanek© robin

Salwator© robin

Klasztor Sióstr Norbertanek© robin

Most na Rudawie© robin

Most na Rudawie© robin

Wawel© robin

Most Poniatowski© robin
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 246 m.
Rower:
B19/52 Zalew 3 okr. [0]
Wtorek, 6 marca 2012 • dodano: 06.03.2012 | Komentarze 1
Dystans: 6,5 km.
Jeszcze tylko dwa tygodnie i wracam do roweru, chcę jeszcze przebiec półmaraton Marzanny i potem bieganie będzie tylko jako relaks wtedy gdy nie będzie pod ręką roweru!
A dziś miało być 5km w 28 minut a było w 27 minut - pierwszy km za szybki.[u][/u]
Jeszcze tylko dwa tygodnie i wracam do roweru, chcę jeszcze przebiec półmaraton Marzanny i potem bieganie będzie tylko jako relaks wtedy gdy nie będzie pod ręką roweru!
A dziś miało być 5km w 28 minut a było w 27 minut - pierwszy km za szybki.[u][/u]
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 22.50 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:SCOTT LTD
Kraków - Śródmieście
Poniedziałek, 5 marca 2012 • dodano: 05.03.2012 | Komentarze 3

Zamek Królewski w Krakowie© robin

Smok Wawelski© robin
Opis będzie ...
Dwie poprzednie aktywności plus dzisiejsza - błędne odczyty pulsometru, trzeba wymienić baterię!
Dane wyjazdu:
Dystans: 11.30 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 72 m.
Rower:SCOTT LTD
Standard z Tadziem
Niedziela, 4 marca 2012 • dodano: 04.03.2012 | Komentarze 0
Jazda w słońcu choć temperatura nie przewyższała chyba 5 stopni, ale odczuwalnie było powyżej 5 stopni.
Standardową trasą razem z synem pojeździliśmy dzisiaj, bo byłem przemęczony po wczorajszym jeżdżeniu i bieganiu.





Standardową trasą razem z synem pojeździliśmy dzisiaj, bo byłem przemęczony po wczorajszym jeżdżeniu i bieganiu.

Zalew Nowohucki© robin

Kopiec Wandy© robin

Tadzio obok Kopca Wandy© robin

Podbagnie© robin

Opactwo Cystersów w Mogile© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 120 m.
Rower:
B18/51 Zalew 4 okr.
Sobota, 3 marca 2012 • dodano: 04.03.2012 | Komentarze 0
Dystans: 5,1 km
Tadzio przebiegł dwa razy dookoła zalewu a ja jeszcze dodatkowa dwa kółeczka.

Tadzio przebiegł dwa razy dookoła zalewu a ja jeszcze dodatkowa dwa kółeczka.

Zalew Nowohucki© robin
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 84.50 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 350 m.
Rower:Lapierre Sensium 200
Okolice Niepołomic ze Szczepanem
Sobota, 3 marca 2012 • dodano: 03.03.2012 | Komentarze 3
Wczoraj długo dyskutowałem że Szczepanem na temat wyboru roweru do dzisiejszej jazdy! Powód był taki, że wczoraj wieczorem było mokro i mżyło, z jednej strony nie chciałem brudzić drugiego roweru z drugiej nie chciało mi się przekładać opon.
Jednak po długiej naradzie postanowiłem, że pojedziemy na szosach :-)
Rano okazało się, że Szczepan ma rację i jest sucho nawet tam gdzie spodziewałem się wody na ulicy.
Dojechaliśmy aż do Szarowa, powrót był prosto pod wiatr lub boczny wiatr, który jeszcze bardziej mi przeszkadzał, ze względu na wysoki stożek w kołach. Targało mną mocno.
Trasę Szczepan nazwał wymuszoną, no nie było może jakaś wyrafinowana, ale czasu też było nie wiele mieliśmy przejechać obok puszczy niepołomickiej, bo wewnątrz lasu jeszcze chłodno i mokro.
Praktycznie jechało się dobrze, słoneczko świeciło, my sobie rozmawialiśmy i tak szybko minęły 3 godziny jazdy.
Na koniec Szczepan nakręcił film:
Po południu czekało mnie nowe wyzwanie bo pobiegłem z synem nad zalew.
Tadzio przebiegł 3100 metrów w dobrym tempie a ja dwa kółeczka więcej, aby dopiąć plan tygodniowy.
Jednak po długiej naradzie postanowiłem, że pojedziemy na szosach :-)
Rano okazało się, że Szczepan ma rację i jest sucho nawet tam gdzie spodziewałem się wody na ulicy.
Dojechaliśmy aż do Szarowa, powrót był prosto pod wiatr lub boczny wiatr, który jeszcze bardziej mi przeszkadzał, ze względu na wysoki stożek w kołach. Targało mną mocno.
Trasę Szczepan nazwał wymuszoną, no nie było może jakaś wyrafinowana, ale czasu też było nie wiele mieliśmy przejechać obok puszczy niepołomickiej, bo wewnątrz lasu jeszcze chłodno i mokro.
Praktycznie jechało się dobrze, słoneczko świeciło, my sobie rozmawialiśmy i tak szybko minęły 3 godziny jazdy.
Na koniec Szczepan nakręcił film:
Po południu czekało mnie nowe wyzwanie bo pobiegłem z synem nad zalew.
Tadzio przebiegł 3100 metrów w dobrym tempie a ja dwa kółeczka więcej, aby dopiąć plan tygodniowy.












