Info
Od 31.03.2010 r. przejechałem
239950.61
km w tym 1661.95 w terenie i śniegu.Jeżdżę z prędkością średnią 24.57 km/h.
Więcej o mnie,
Baton 2023
Baton 2022
Baton 2021
Baton 2020
Baton 2019
Baton 2018
Baton 2017
Baton 2016
Baton 2015
Baton 2014
Baton 2013
Baton 2012
Baton 2011
Baton 2010
Baton 2009
Baton 2008
Baton 2007
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty7 - 0
- 2026, Styczeń31 - 0
- 2025, Grudzień40 - 0
- 2025, Listopad46 - 0
- 2025, Październik42 - 0
- 2025, Wrzesień26 - 0
- 2025, Sierpień22 - 0
- 2025, Lipiec26 - 0
- 2025, Czerwiec23 - 0
- 2025, Maj22 - 0
- 2025, Kwiecień26 - 0
- 2025, Marzec28 - 0
- 2025, Luty28 - 0
- 2025, Styczeń44 - 0
- 2024, Grudzień35 - 0
- 2024, Listopad27 - 0
- 2024, Październik22 - 0
- 2024, Wrzesień21 - 0
- 2024, Sierpień25 - 0
- 2024, Lipiec22 - 0
- 2024, Czerwiec23 - 0
- 2024, Maj27 - 0
- 2024, Kwiecień26 - 0
- 2024, Marzec30 - 0
- 2024, Luty28 - 0
- 2024, Styczeń32 - 0
- 2023, Grudzień37 - 0
- 2023, Listopad29 - 0
- 2023, Październik24 - 0
- 2023, Wrzesień23 - 0
- 2023, Sierpień22 - 0
- 2023, Lipiec26 - 0
- 2023, Czerwiec22 - 0
- 2023, Maj32 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 0
- 2023, Marzec23 - 0
- 2023, Luty30 - 0
- 2023, Styczeń37 - 0
- 2022, Grudzień39 - 0
- 2022, Listopad28 - 0
- 2022, Październik36 - 0
- 2022, Wrzesień25 - 0
- 2022, Sierpień33 - 0
- 2022, Lipiec34 - 0
- 2022, Czerwiec35 - 1
- 2022, Maj41 - 0
- 2022, Kwiecień41 - 0
- 2022, Marzec34 - 0
- 2022, Luty30 - 0
- 2022, Styczeń38 - 0
- 2021, Grudzień28 - 0
- 2021, Listopad31 - 0
- 2021, Październik33 - 2
- 2021, Wrzesień25 - 0
- 2021, Sierpień22 - 0
- 2021, Lipiec23 - 0
- 2021, Czerwiec22 - 0
- 2021, Maj30 - 0
- 2021, Kwiecień26 - 0
- 2021, Marzec21 - 0
- 2021, Luty17 - 0
- 2021, Styczeń29 - 0
- 2020, Grudzień42 - 0
- 2020, Listopad50 - 0
- 2020, Październik52 - 0
- 2020, Wrzesień27 - 0
- 2020, Sierpień20 - 1
- 2020, Lipiec24 - 0
- 2020, Czerwiec22 - 0
- 2020, Maj26 - 1
- 2020, Kwiecień36 - 0
- 2020, Marzec30 - 0
- 2020, Luty28 - 0
- 2020, Styczeń33 - 0
- 2019, Grudzień29 - 0
- 2019, Listopad29 - 0
- 2019, Październik23 - 0
- 2019, Wrzesień23 - 0
- 2019, Sierpień21 - 0
- 2019, Lipiec31 - 0
- 2019, Czerwiec34 - 1
- 2019, Maj35 - 1
- 2019, Kwiecień32 - 2
- 2019, Marzec27 - 0
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń32 - 0
- 2018, Grudzień33 - 0
- 2018, Listopad17 - 0
- 2018, Październik39 - 0
- 2018, Wrzesień42 - 0
- 2018, Sierpień33 - 0
- 2018, Lipiec34 - 0
- 2018, Czerwiec28 - 0
- 2018, Maj26 - 0
- 2018, Kwiecień23 - 0
- 2018, Marzec27 - 0
- 2018, Luty20 - 0
- 2018, Styczeń28 - 0
- 2017, Grudzień20 - 0
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik32 - 0
- 2017, Wrzesień19 - 0
- 2017, Sierpień23 - 4
- 2017, Lipiec27 - 0
- 2017, Czerwiec28 - 0
- 2017, Maj15 - 0
- 2017, Kwiecień10 - 0
- 2017, Marzec16 - 0
- 2017, Luty17 - 0
- 2017, Styczeń28 - 4
- 2016, Grudzień18 - 0
- 2016, Listopad19 - 2
- 2016, Październik20 - 0
- 2016, Wrzesień26 - 0
- 2016, Sierpień29 - 1
- 2016, Lipiec36 - 0
- 2016, Czerwiec29 - 2
- 2016, Maj33 - 0
- 2016, Kwiecień27 - 0
- 2016, Marzec25 - 0
- 2016, Luty22 - 0
- 2016, Styczeń26 - 2
- 2015, Grudzień25 - 0
- 2015, Listopad22 - 1
- 2015, Październik16 - 5
- 2015, Wrzesień18 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec26 - 0
- 2015, Czerwiec25 - 0
- 2015, Maj23 - 0
- 2015, Kwiecień28 - 0
- 2015, Marzec19 - 0
- 2015, Luty21 - 3
- 2015, Styczeń12 - 0
- 2014, Grudzień9 - 2
- 2014, Listopad14 - 2
- 2014, Październik11 - 3
- 2014, Wrzesień21 - 0
- 2014, Sierpień30 - 4
- 2014, Lipiec23 - 0
- 2014, Czerwiec18 - 0
- 2014, Maj22 - 0
- 2014, Kwiecień24 - 0
- 2014, Marzec21 - 0
- 2014, Luty21 - 0
- 2014, Styczeń21 - 1
- 2013, Grudzień13 - 6
- 2013, Listopad8 - 0
- 2013, Październik22 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 0
- 2013, Sierpień36 - 0
- 2013, Lipiec28 - 0
- 2013, Czerwiec30 - 0
- 2013, Maj32 - 0
- 2013, Kwiecień28 - 0
- 2013, Marzec20 - 0
- 2013, Luty14 - 0
- 2013, Styczeń16 - 2
- 2012, Grudzień10 - 5
- 2012, Listopad15 - 11
- 2012, Październik27 - 15
- 2012, Wrzesień36 - 17
- 2012, Sierpień35 - 14
- 2012, Lipiec24 - 1
- 2012, Czerwiec27 - 22
- 2012, Maj28 - 21
- 2012, Kwiecień27 - 15
- 2012, Marzec19 - 45
- 2012, Luty19 - 49
- 2012, Styczeń17 - 60
- 2011, Grudzień17 - 61
- 2011, Listopad26 - 40
- 2011, Październik38 - 66
- 2011, Wrzesień30 - 58
- 2011, Sierpień32 - 63
- 2011, Lipiec19 - 114
- 2011, Czerwiec19 - 53
- 2011, Maj21 - 81
- 2011, Kwiecień15 - 43
- 2011, Marzec14 - 43
- 2011, Luty10 - 34
- 2011, Styczeń9 - 31
- 2010, Grudzień9 - 6
- 2010, Listopad9 - 46
- 2010, Październik15 - 35
- 2010, Wrzesień16 - 105
- 2010, Sierpień18 - 61
- 2010, Lipiec19 - 107
- 2010, Czerwiec20 - 168
- 2010, Maj16 - 226
- 2010, Kwiecień10 - 154
- 2010, Marzec14 - 216
- 2010, Luty15 - 176
- 2010, Styczeń14 - 140
- 2009, Grudzień15 - 240
- 2009, Listopad18 - 199
- 2009, Październik23 - 132
- 2009, Wrzesień20 - 148
- 2009, Sierpień28 - 144
- 2009, Lipiec22 - 89
- 2009, Czerwiec17 - 109
- 2009, Maj18 - 142
- 2009, Kwiecień19 - 120
- 2009, Marzec19 - 140
- 2009, Luty13 - 93
- 2009, Styczeń17 - 101
- 2008, Grudzień18 - 140
- 2008, Listopad20 - 115
- 2008, Październik25 - 124
- 2008, Wrzesień23 - 113
- 2008, Sierpień23 - 98
- 2008, Lipiec18 - 100
- 2008, Czerwiec25 - 102
- 2008, Maj22 - 38
- 2008, Kwiecień20 - 20
- 2008, Marzec13 - 1
- 2008, Luty8 - 0
- 2008, Styczeń3 - 0
- 2007, Grudzień1 - 0
- 2007, Listopad1 - 1
- 2007, Październik1 - 0
- 2007, Wrzesień4 - 0
- 2007, Sierpień6 - 0
- 2007, Lipiec6 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 0
- 2007, Maj4 - 0
Dane wyjazdu:
Dystans: 111.40 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 31.83 km/h.
Elevation: 491 m.
Rower:Cinelli Xperience
Kraków – Brzesko Okocim – Kraków
Środa, 27 kwietnia 2011 • dodano: 27.04.2011 | Komentarze 6
Kraków – Brzesko Okocim – Kraków

Miłosz wyjechał z Nowego Sącza a my tzn. Michał i ja z Krakowa, mieliśmy spotkać się w Brzesku Okocim i wrócić razem.
Ruszyliśmy razem spod Mostu Wandy
w kierunku Niepołomic czyli przez Brzegi, Grabie jechało się nawet nieźle, robiliśmy zmiany co kilometr i tak dojechaliśmy do Bochni. W Gospodzie nad Rabą tylko wc bez tankowania. Dalej bocznymi drogami przez Krzeczów, Rzezawę i Jodłówka. W tym miejscu zadzwonił Miłosz, że już czeka w Bochni, nam brakło około 3-4km, więc jednak był szybszy. My jechaliśmy na czołowy wiatr. Tu w Jodłówce trochę przycisnąłem, przed ostatnim podjazdem złapała mnie kolka, pierwszy raz na rowerze i pewnie drugi raz w życiu (lekcja WF 15.05.1985 r.) ale kolka szybko minęła i spotkaliśmy się z Miłoszem.
Za chwilę zrobiliśmy sobie postój przy E40, jest nowa restauracja przed Motelem u Jack’a. Zjedliśmy obiad, który był bardzo duży – popatrzyliśmy na siebie i do dzieła, popiliśmy to Zimnym Lechem.
Potem sprawdziliśmy pomiar alkomatem było 0,00 więc pojechaliśmy dalej odbijając od głównej drogi w prawo na Rzezawę i tu leciało równo ponad 40km/h. prawie cały czas jechaliśmy z wiatrem i robiliśmy zmiany.
W Bochni na Tankowni napełniliśmy bidony i dalej przez Niepołomicę do Krakowa.
Na moście w Niepołomicach zerwał mi się łańcuch!!!

Następny łańcuch Shitmano, ale oczywiście miałem skuwacz, więc go skułem, niestety źle, więc od nowa rozkucie i skucie i było ok., dojechaliśmy przez Drożyska, Wadów do Nowej Huty. W Luboczy rozdzieliliśmy się. Piękna opalenizna nam pozostanie. Średnia powyżej 31km/h. ale jeszcze nam trochę brakuje do najlepszych z BS, powiem tak nie dużo ale jednak. I prawie wypoczęci wróciliśmy do domu.
Kadencja: 79/165

Już po Okocimiu© robin
Miłosz wyjechał z Nowego Sącza a my tzn. Michał i ja z Krakowa, mieliśmy spotkać się w Brzesku Okocim i wrócić razem.
Ruszyliśmy razem spod Mostu Wandy

Most Wandy© robin
Za chwilę zrobiliśmy sobie postój przy E40, jest nowa restauracja przed Motelem u Jack’a. Zjedliśmy obiad, który był bardzo duży – popatrzyliśmy na siebie i do dzieła, popiliśmy to Zimnym Lechem.
Potem sprawdziliśmy pomiar alkomatem było 0,00 więc pojechaliśmy dalej odbijając od głównej drogi w prawo na Rzezawę i tu leciało równo ponad 40km/h. prawie cały czas jechaliśmy z wiatrem i robiliśmy zmiany.
W Bochni na Tankowni napełniliśmy bidony i dalej przez Niepołomicę do Krakowa.
Na moście w Niepołomicach zerwał mi się łańcuch!!!

Skuwam/rozkuwam© robin
Następny łańcuch Shitmano, ale oczywiście miałem skuwacz, więc go skułem, niestety źle, więc od nowa rozkucie i skucie i było ok., dojechaliśmy przez Drożyska, Wadów do Nowej Huty. W Luboczy rozdzieliliśmy się. Piękna opalenizna nam pozostanie. Średnia powyżej 31km/h. ale jeszcze nam trochę brakuje do najlepszych z BS, powiem tak nie dużo ale jednak. I prawie wypoczęci wróciliśmy do domu.
Kadencja: 79/165
Kategoria 100>
Dane wyjazdu:
Dystans: 40.30 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 29.13 km/h.
Elevation: 433 m.
Rower:Cinelli Xperience
Podjazdy
Sobota, 23 kwietnia 2011 • dodano: 23.04.2011 | Komentarze 1
Wybrałem się pojeździć po górkach, ale o kilku zapomniałem.
Najpierw pojechałem do Słomnik w ramach rozgrzewki.
Powietrze z tylnego koła uchodzi przez wentylek, ostatnio zauważyłem, że już druga dętka zepsuta, zero "kapci" a uszkodzenia obok wentylka lub sam wentylek! Szlak!
Kolega ze Słomnik pożyczył mi pompki w razie gdyby znowu uszło powietrze.
Wracając od razu pojechałem prosto na gorę w Marszowicach, taki podjazd około kilometra, średnie nachylenie 7,77%, a miejscami 11%, za pierwszym razem zrobiłem go w 00:03:15 a za drugim razem 00:03:00 czyli rekord z października ustanowiony na Krosie pobity o 1 minutę!
Potem zrobiłem jeszcze kilka małych podjazdów.
Cel: Podjazdy+UV
Cad: 73/105

Najpierw pojechałem do Słomnik w ramach rozgrzewki.
Powietrze z tylnego koła uchodzi przez wentylek, ostatnio zauważyłem, że już druga dętka zepsuta, zero "kapci" a uszkodzenia obok wentylka lub sam wentylek! Szlak!
Kolega ze Słomnik pożyczył mi pompki w razie gdyby znowu uszło powietrze.
Wracając od razu pojechałem prosto na gorę w Marszowicach, taki podjazd około kilometra, średnie nachylenie 7,77%, a miejscami 11%, za pierwszym razem zrobiłem go w 00:03:15 a za drugim razem 00:03:00 czyli rekord z października ustanowiony na Krosie pobity o 1 minutę!
Potem zrobiłem jeszcze kilka małych podjazdów.
Cel: Podjazdy+UV
Cad: 73/105

Kościół w Słomnikach© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 25.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 29.41 km/h.
Elevation: 103 m.
Rower:Cinelli Xperience
Wawel, Klasztor Sióstr Norbertanek
Piątek, 22 kwietnia 2011 • dodano: 23.04.2011 | Komentarze 0
Spokojna jazda bulwarami w kierunku Wawelu.
Piękna słoneczna pogoda.
Cel: promienie UV
Cad:71/101

Piękna słoneczna pogoda.
Cel: promienie UV
Cad:71/101

Dwie piłki© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 23.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:SCOTT LTD
Integracyjna wycieczka plus Vera
Czwartek, 21 kwietnia 2011 • dodano: 21.04.2011 | Komentarze 2
Opis znajduje się tutaj.

A po wycieczce pojechałem jeszcze z psem nad zalew.

Dwu rodzinna wycieczka© robin
A po wycieczce pojechałem jeszcze z psem nad zalew.
Dane wyjazdu:
Dystans: 45.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 31.76 km/h.
Elevation: 232 m.
Rower:Cinelli Xperience
KR-NIEPOŁOMICE-KR
Czwartek, 21 kwietnia 2011 • dodano: 21.04.2011 | Komentarze 2
To samo co we wtorek tylko czas gorszy.




Niepołomice - Urząd Gminy© robin

Kopiec Grunwaldzki - Niepołomice© robin

Wisła - most Wandy© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 82.65 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 28.83 km/h.
Elevation: 632 m.
Rower:Cinelli Xperience
KR-PROSZOWICE-Nowe Brzesko-KR
Wtorek, 19 kwietnia 2011 • dodano: 19.04.2011 | Komentarze 0
Plan: odholować Maku84 do Proszowic, bo kolega jedzie na Święta do domu czyli do Radomia, tylko tyle miałem czasu i tyle pojechałem.
Zrobiliśmy objazd Kocmyrzowa, ale chyba za duży i zdecydowanie za dużo podjazdów, bo na kolegę jeszcze trochę tego czeka.
Wspomnę jeszcze kolegę Milosza, który zawrócił z Prus bo był za letnio ubrany, zresztą potem też nie było ciepło.
Kadencja/avg.max/:77/110


Zrobiliśmy objazd Kocmyrzowa, ale chyba za duży i zdecydowanie za dużo podjazdów, bo na kolegę jeszcze trochę tego czeka.
Wspomnę jeszcze kolegę Milosza, który zawrócił z Prus bo był za letnio ubrany, zresztą potem też nie było ciepło.
Kadencja/avg.max/:77/110

Szosa na przystanku© robin

White tab© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 44.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 32.20 km/h.
Elevation: 199 m.
Rower:Cinelli Xperience
KR-NIEPOŁOMICE-KR
Poniedziałek, 18 kwietnia 2011 • dodano: 18.04.2011 | Komentarze 0
Pięknie mi się jechało, słoneczko ...
Chciałem przejść do drugiej strefy, ale średnio nie udało się choć jechałem mocniej nie zwracając uwagi na wiatr.
Nie wiem czy to ma znaczenie, ale długie spodnie krępują mi ruchy i od razu jak zakładam krótkie jest różnica w jeździe.
Chciałem przejść do drugiej strefy, ale średnio nie udało się choć jechałem mocniej nie zwracając uwagi na wiatr.
Nie wiem czy to ma znaczenie, ale długie spodnie krępują mi ruchy i od razu jak zakładam krótkie jest różnica w jeździe.
Dane wyjazdu:
Dystans: 48.30 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 30.83 km/h.
Elevation: 191 m.
Rower:Cinelli Xperience
TOR
Niedziela, 17 kwietnia 2011 • dodano: 17.04.2011 | Komentarze 2
Nie zdążyłem na szosowykrakow.pl więc pociąg odjechał do Wierzbanowej.
Dziś jazda tylko do toru pod wiatr, z powrotem z wiatrem.
Spotkałem chyba Konrada?
OS 17,17
A na pewno spotkałem Antka i Mateusza, którzy jechali daleko, szkoda, że nie miałem czasu.
Kadencja 75

Dziś jazda tylko do toru pod wiatr, z powrotem z wiatrem.
Spotkałem chyba Konrada?
OS 17,17
A na pewno spotkałem Antka i Mateusza, którzy jechali daleko, szkoda, że nie miałem czasu.
Kadencja 75

Tor kajakowy© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 68.80 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 28.67 km/h.
Elevation: 571 m.
Rower:Cinelli Xperience
KR-PROSZOWICE-KR 30000 km na BS
Piątek, 15 kwietnia 2011 • dodano: 15.04.2011 | Komentarze 4
Razem z Miłoszem pojechaliśmy służbowo do Proszowic.
W tamtą stronę przez pobliskie wsie a z powrotem główną 776 nie było dużego ruchu, ale w Kocmyrzowie i tak odbiliśmy w lewo na Wadów a potem przez NH.
W tamtą stronę przez pobliskie wsie a z powrotem główną 776 nie było dużego ruchu, ale w Kocmyrzowie i tak odbiliśmy w lewo na Wadów a potem przez NH.
Dane wyjazdu:
Dystans: 155.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 27.11 km/h.
Elevation: 1747 m.
Rower:Cinelli Xperience
Krzyżtopór z szosowykrakow.pl
Czwartek, 7 kwietnia 2011 • dodano: 07.04.2011 | Komentarze 13

Ekipa szosowykrakow.pl na Św. Krzyżu© robin
Kiedyś podczas wyjazdu rowerowego rzuciłem hasło: „chciałbym kiedyś pojechać w okolice Zamku Krzyżtopór – byłem tam kiedyś na koloni …” i tak od słowa do czynu pojechaliśmy w siedem osób na wycieczkę nie koniecznie krajoznawczą ha ha ha
Uczestnicy wyjazdu: Antek, Bradi, Lemon, Miłosz, Maku, Mateunio i ja
Zapakowaliśmy się do dwóch samochodów rowery na dachu i bagażniku oraz jeden w pięknej rowerowej torbie w środku. Po drodze zatrzymaliśmy się raz przy Pacanowie, bo to w końcu było 150 km do celu naszego startu.
Cały czas obawialiśmy się o prognozę pogody, bo według Meteo miało od 14 już padać!
Start naszej wycieczki rozpoczęliśmy z 40 minutowym opóźnieniem z miejscowości Ujazd z pięknymi ruinami Zamku Krzyżtopór – długo by pisać o historii tego zamku, powiem tylko jedno, że był zbudowany na wzór roku kalendarzowego i miał ukryte jedno z 365/6 okien, które w roku przestępnym się pojawiało! Dobra resztę poczytajcie w necie.
Ale konkretnie dalej już poszła ostra jazda bo z wiatrem 37-45 km/h. jechaliśmy sobie dwójkami w kierunku Opatowa, do Ostrowca Świętokrzyskiego już jechaliśmy z bocznym wiatrem tam pierwsze tankowanie bidonów. Nie padało temperatura powyżej 10 stopni, ale nie za ciepło. Lekkie promyki słońca wyglądały z za chmur.
I praktycznie od Ostrowca wspinamy się w górę pod przedni wiatr, wiadomo średnia spada choć młodzież atakuje pod każdą górkę, zdobywając punkty górskich premii.
Następny przystanek przy zbiorniku retencyjnym Wióry, pstrykamy foto i jedziemy dalej w górę.
Zdobywamy Świętą Katarzynę, nie opierała się zbytnio, tam zrobiliśmy sobie zdjęcie, a ja nadal upominam się o obiad!!! Przecież nie można jechać 150 km na samych batonikach i żelach, ale jednak okazało się, że można, koledzy widocznie przygotowują się do maratonów, ale z tyłu dochodzą mnie głosy, że niektórzy też by coś zjedli ciepłego.
Przed zdobyciem Łysej Góry napełniamy bidony i do góry, oczywiście młodzież ruszyła z kopyta. Ja spokojnie wjechałem na szczyt bez fajerwerków. Tu wieje jak w dawnym kieleckim na dworcu, więc robimy kilka zdjęć i mamy kilka kilometrów zjazdu.
I ukazuje się nam jakiś mały przydrożny zajazd, wrzucamy coś ciepłego do jedzenia, chociaż ja na pierogi z mięsem czekam jak u Wierzynka 30 minut!
Zostało nam 25-30 km już z wiatrem, więc znowu prędkość 35-40 km/h. hamują nas trochę podjazdy, ostatni pod zamek w Ujeździe, ale to już nic.
Niektórzy narzekają, że słaba średnia wyszła, ale wg. mnie nie jest tak źle w sumie wyszło ponad 1700 metrów w pionie, wiem, że na takim dystansie to nic, ale dystans plus przeciwny wiatr plus ściana o wysokości Babiej Góry robi swoje.
Jak dla mnie 27km/h. średnia jest dobra, zresztą i tak wygrałem ten wyścig w Kategorii M3 hahaha.
I jeszcze jedna uwaga: NIE CHODZI SIĘ NA SIŁOWNIĘ DZIEŃ WCZEŚNIEJ PRZED TAKIM WYJAZDEM - BOLĄ PÓŹNIEJ NOGI :-)

Jedziemy na wycieczkę #1© robin

Jedziemy na wycieczkę #2© robin

Ekipa szosowykrakow.pl w drodze© robin

Siedmioosobowa ekipa szosowykrakow.pl© robin

Krzyżtopór 2011 Start© robin

Krzyżtopór #1© robin

Krzyżtopór #2© robin

Krzyżtopór #3© robin

Zapora ???© robin

Na zaporze ???© robin

Św. Katarzyna #1© robin

Św. Katarzyna #2© robin

Łysa Góra© robin

Rowery na Łysej Górze© robin
Kategoria 100>












