Info
Od 31.03.2010 r. przejechałem
240031.85
km w tym 1661.95 w terenie i śniegu.Jeżdżę z prędkością średnią 24.58 km/h.
Więcej o mnie,
Baton 2023
Baton 2022
Baton 2021
Baton 2020
Baton 2019
Baton 2018
Baton 2017
Baton 2016
Baton 2015
Baton 2014
Baton 2013
Baton 2012
Baton 2011
Baton 2010
Baton 2009
Baton 2008
Baton 2007
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty9 - 0
- 2026, Styczeń31 - 0
- 2025, Grudzień40 - 0
- 2025, Listopad46 - 0
- 2025, Październik42 - 0
- 2025, Wrzesień26 - 0
- 2025, Sierpień22 - 0
- 2025, Lipiec26 - 0
- 2025, Czerwiec23 - 0
- 2025, Maj22 - 0
- 2025, Kwiecień26 - 0
- 2025, Marzec28 - 0
- 2025, Luty28 - 0
- 2025, Styczeń44 - 0
- 2024, Grudzień35 - 0
- 2024, Listopad27 - 0
- 2024, Październik22 - 0
- 2024, Wrzesień21 - 0
- 2024, Sierpień25 - 0
- 2024, Lipiec22 - 0
- 2024, Czerwiec23 - 0
- 2024, Maj27 - 0
- 2024, Kwiecień26 - 0
- 2024, Marzec30 - 0
- 2024, Luty28 - 0
- 2024, Styczeń32 - 0
- 2023, Grudzień37 - 0
- 2023, Listopad29 - 0
- 2023, Październik24 - 0
- 2023, Wrzesień23 - 0
- 2023, Sierpień22 - 0
- 2023, Lipiec26 - 0
- 2023, Czerwiec22 - 0
- 2023, Maj32 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 0
- 2023, Marzec23 - 0
- 2023, Luty30 - 0
- 2023, Styczeń37 - 0
- 2022, Grudzień39 - 0
- 2022, Listopad28 - 0
- 2022, Październik36 - 0
- 2022, Wrzesień25 - 0
- 2022, Sierpień33 - 0
- 2022, Lipiec34 - 0
- 2022, Czerwiec35 - 1
- 2022, Maj41 - 0
- 2022, Kwiecień41 - 0
- 2022, Marzec34 - 0
- 2022, Luty30 - 0
- 2022, Styczeń38 - 0
- 2021, Grudzień28 - 0
- 2021, Listopad31 - 0
- 2021, Październik33 - 2
- 2021, Wrzesień25 - 0
- 2021, Sierpień22 - 0
- 2021, Lipiec23 - 0
- 2021, Czerwiec22 - 0
- 2021, Maj30 - 0
- 2021, Kwiecień26 - 0
- 2021, Marzec21 - 0
- 2021, Luty17 - 0
- 2021, Styczeń29 - 0
- 2020, Grudzień42 - 0
- 2020, Listopad50 - 0
- 2020, Październik52 - 0
- 2020, Wrzesień27 - 0
- 2020, Sierpień20 - 1
- 2020, Lipiec24 - 0
- 2020, Czerwiec22 - 0
- 2020, Maj26 - 1
- 2020, Kwiecień36 - 0
- 2020, Marzec30 - 0
- 2020, Luty28 - 0
- 2020, Styczeń33 - 0
- 2019, Grudzień29 - 0
- 2019, Listopad29 - 0
- 2019, Październik23 - 0
- 2019, Wrzesień23 - 0
- 2019, Sierpień21 - 0
- 2019, Lipiec31 - 0
- 2019, Czerwiec34 - 1
- 2019, Maj35 - 1
- 2019, Kwiecień32 - 2
- 2019, Marzec27 - 0
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń32 - 0
- 2018, Grudzień33 - 0
- 2018, Listopad17 - 0
- 2018, Październik39 - 0
- 2018, Wrzesień42 - 0
- 2018, Sierpień33 - 0
- 2018, Lipiec34 - 0
- 2018, Czerwiec28 - 0
- 2018, Maj26 - 0
- 2018, Kwiecień23 - 0
- 2018, Marzec27 - 0
- 2018, Luty20 - 0
- 2018, Styczeń28 - 0
- 2017, Grudzień20 - 0
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik32 - 0
- 2017, Wrzesień19 - 0
- 2017, Sierpień23 - 4
- 2017, Lipiec27 - 0
- 2017, Czerwiec28 - 0
- 2017, Maj15 - 0
- 2017, Kwiecień10 - 0
- 2017, Marzec16 - 0
- 2017, Luty17 - 0
- 2017, Styczeń28 - 4
- 2016, Grudzień18 - 0
- 2016, Listopad19 - 2
- 2016, Październik20 - 0
- 2016, Wrzesień26 - 0
- 2016, Sierpień29 - 1
- 2016, Lipiec36 - 0
- 2016, Czerwiec29 - 2
- 2016, Maj33 - 0
- 2016, Kwiecień27 - 0
- 2016, Marzec25 - 0
- 2016, Luty22 - 0
- 2016, Styczeń26 - 2
- 2015, Grudzień25 - 0
- 2015, Listopad22 - 1
- 2015, Październik16 - 5
- 2015, Wrzesień18 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec26 - 0
- 2015, Czerwiec25 - 0
- 2015, Maj23 - 0
- 2015, Kwiecień28 - 0
- 2015, Marzec19 - 0
- 2015, Luty21 - 3
- 2015, Styczeń12 - 0
- 2014, Grudzień9 - 2
- 2014, Listopad14 - 2
- 2014, Październik11 - 3
- 2014, Wrzesień21 - 0
- 2014, Sierpień30 - 4
- 2014, Lipiec23 - 0
- 2014, Czerwiec18 - 0
- 2014, Maj22 - 0
- 2014, Kwiecień24 - 0
- 2014, Marzec21 - 0
- 2014, Luty21 - 0
- 2014, Styczeń21 - 1
- 2013, Grudzień13 - 6
- 2013, Listopad8 - 0
- 2013, Październik22 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 0
- 2013, Sierpień36 - 0
- 2013, Lipiec28 - 0
- 2013, Czerwiec30 - 0
- 2013, Maj32 - 0
- 2013, Kwiecień28 - 0
- 2013, Marzec20 - 0
- 2013, Luty14 - 0
- 2013, Styczeń16 - 2
- 2012, Grudzień10 - 5
- 2012, Listopad15 - 11
- 2012, Październik27 - 15
- 2012, Wrzesień36 - 17
- 2012, Sierpień35 - 14
- 2012, Lipiec24 - 1
- 2012, Czerwiec27 - 22
- 2012, Maj28 - 21
- 2012, Kwiecień27 - 15
- 2012, Marzec19 - 45
- 2012, Luty19 - 49
- 2012, Styczeń17 - 60
- 2011, Grudzień17 - 61
- 2011, Listopad26 - 40
- 2011, Październik38 - 66
- 2011, Wrzesień30 - 58
- 2011, Sierpień32 - 63
- 2011, Lipiec19 - 114
- 2011, Czerwiec19 - 53
- 2011, Maj21 - 81
- 2011, Kwiecień15 - 43
- 2011, Marzec14 - 43
- 2011, Luty10 - 34
- 2011, Styczeń9 - 31
- 2010, Grudzień9 - 6
- 2010, Listopad9 - 46
- 2010, Październik15 - 35
- 2010, Wrzesień16 - 105
- 2010, Sierpień18 - 61
- 2010, Lipiec19 - 107
- 2010, Czerwiec20 - 168
- 2010, Maj16 - 226
- 2010, Kwiecień10 - 154
- 2010, Marzec14 - 216
- 2010, Luty15 - 176
- 2010, Styczeń14 - 140
- 2009, Grudzień15 - 240
- 2009, Listopad18 - 199
- 2009, Październik23 - 132
- 2009, Wrzesień20 - 148
- 2009, Sierpień28 - 144
- 2009, Lipiec22 - 89
- 2009, Czerwiec17 - 109
- 2009, Maj18 - 142
- 2009, Kwiecień19 - 120
- 2009, Marzec19 - 140
- 2009, Luty13 - 93
- 2009, Styczeń17 - 101
- 2008, Grudzień18 - 140
- 2008, Listopad20 - 115
- 2008, Październik25 - 124
- 2008, Wrzesień23 - 113
- 2008, Sierpień23 - 98
- 2008, Lipiec18 - 100
- 2008, Czerwiec25 - 102
- 2008, Maj22 - 38
- 2008, Kwiecień20 - 20
- 2008, Marzec13 - 1
- 2008, Luty8 - 0
- 2008, Styczeń3 - 0
- 2007, Grudzień1 - 0
- 2007, Listopad1 - 1
- 2007, Październik1 - 0
- 2007, Wrzesień4 - 0
- 2007, Sierpień6 - 0
- 2007, Lipiec6 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 0
- 2007, Maj4 - 0
Dane wyjazdu:
Dystans: 20.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 29.27 km/h.
Elevation: 164 m.
Rower:Cinelli Xperience
Trening
Wtorek, 18 sierpnia 2009 • dodano: 18.08.2009 | Komentarze 0
W tym trening 13 km ze średnią 30,20 km/h.
Dane wyjazdu:
Dystans: 35.32 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 28.64 km/h.
Elevation: m.
Rower:Cinelli Xperience
Dom - FHU Poręba - Dom
Poniedziałek, 17 sierpnia 2009 • dodano: 17.08.2009 | Komentarze 1
Pojechałem do sklepu rowerowego Poręba, po nowy krótszy mostek do mojej szosy i co się okazało, że rower jest mnie za duży i muszę kupić nowy, szkoda tej Univegi.
Wybór padł na Lapierre R lite 300
Oczywiście Univega idzie pod młotek :)
Wybór padł na Lapierre R lite 300
Oczywiście Univega idzie pod młotek :)
Dane wyjazdu:
Dystans: 76.76 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 28.26 km/h.
Elevation: 127 m.
Rower:Cinelli Xperience
Tor kajakowy
Niedziela, 16 sierpnia 2009 • dodano: 16.08.2009 | Komentarze 5
3 treningi przy torze kajakowym.
Mój nowy rekord od hopki do toru i z powrotem 17:35 poprzednio 17:56.
Wczoraj wyjechałem godzinę wcześniej ale dziś wcześniej pojawiło się słoneczko i było przyjemniej, musiałem zdjąć wszystkie ocieplacze.
A popołudniu nad jeziorem Rożnowskim też jeździłem rowerkiem (wodnym) jak pasja to pasja.

A to ślad mojego dawnego i dzisiejszego standardu.
A pod koniec dnia jeszcze dojechałem 14 km.
Mój nowy rekord od hopki do toru i z powrotem 17:35 poprzednio 17:56.
Wczoraj wyjechałem godzinę wcześniej ale dziś wcześniej pojawiło się słoneczko i było przyjemniej, musiałem zdjąć wszystkie ocieplacze.
A popołudniu nad jeziorem Rożnowskim też jeździłem rowerkiem (wodnym) jak pasja to pasja.

Rowerkiem Wodnym© robin
A to ślad mojego dawnego i dzisiejszego standardu.
A pod koniec dnia jeszcze dojechałem 14 km.
Dane wyjazdu:
Dystans: 65.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 26.53 km/h.
Elevation: 479 m.
Rower:Cinelli Xperience
Dookoła Krakowa
Sobota, 15 sierpnia 2009 • dodano: 15.08.2009 | Komentarze 7
Dookoła Krakowa
W tym tygodniu przejechałem zaledwie 73 km. więc dziś postanowiłem zrobić trochę więcej kilometrów. Na dziś rodzinnie było zaplanowane jezioro Rożnowskie, dlatego wycieczka musiała odbyć się wcześnie rano.
Jak wyjechałem jeszcze było ciemno a latarnie już wygaszone, co to za miasto? Oświetlałem asfalt swoją bardzo “cieniutką” lampeczką, już dziś zamówiłem nową, bo ta jedynie może służyć za informację, że ktoś jedzie, jechałem z prędkością ok 25 km/h bo więcej przy takiej widoczności trochę się bałem.
Pulsometr działał mi dziś wyśmienicie.
Celem dzisiejszej wycieczki było okrążenie Krakowa co po części mi się udało.
Głównymi ulicami Krakowa przedostałem się do Modlniczki, następnie okrążając Pasternik znalazłem się dzięki edżowi już w Zabierzowie. Potem obok MPL Balice podjechałem na Olszanicę tu edż wykonał ze mną podjazd na ul. Rzepichy i zjazd ulicą Orlą.
Następnie do Piekar wykonać zdjęcie Opactwa Benedyktynów jeszcze we mgle, potem wróciłem przez kładkę na tor kajakowy tu 3 kółeczka i na ścieżce od toru zacząłem trening interwałowy.
A na koniec już do domu i w ten sposób okrążyłem Kraków.







Z dzisiejszego wyjazdu wyszły mi 3 tracki, ten w środku to trening.
Foto: Canon SX100is
Kadencja: 79
W tym tygodniu przejechałem zaledwie 73 km. więc dziś postanowiłem zrobić trochę więcej kilometrów. Na dziś rodzinnie było zaplanowane jezioro Rożnowskie, dlatego wycieczka musiała odbyć się wcześnie rano.
Jak wyjechałem jeszcze było ciemno a latarnie już wygaszone, co to za miasto? Oświetlałem asfalt swoją bardzo “cieniutką” lampeczką, już dziś zamówiłem nową, bo ta jedynie może służyć za informację, że ktoś jedzie, jechałem z prędkością ok 25 km/h bo więcej przy takiej widoczności trochę się bałem.
Pulsometr działał mi dziś wyśmienicie.
Celem dzisiejszej wycieczki było okrążenie Krakowa co po części mi się udało.
Głównymi ulicami Krakowa przedostałem się do Modlniczki, następnie okrążając Pasternik znalazłem się dzięki edżowi już w Zabierzowie. Potem obok MPL Balice podjechałem na Olszanicę tu edż wykonał ze mną podjazd na ul. Rzepichy i zjazd ulicą Orlą.
Następnie do Piekar wykonać zdjęcie Opactwa Benedyktynów jeszcze we mgle, potem wróciłem przez kładkę na tor kajakowy tu 3 kółeczka i na ścieżce od toru zacząłem trening interwałowy.
A na koniec już do domu i w ten sposób okrążyłem Kraków.

A4 we mgle© robin

Kameduły o poranku© robin

Wschód słońca© robin

Nowy nabytek© robin

Nowa kładka© robin

Tor kajakowy© robin

Klasztor Benedyktynów© robin
Z dzisiejszego wyjazdu wyszły mi 3 tracki, ten w środku to trening.
Foto: Canon SX100is
Kadencja: 79
Dane wyjazdu:
Dystans: 28.22 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 22.28 km/h.
Elevation: 126 m.
Rower:SCOTT LTD
Służbowo po mieście
Piątek, 14 sierpnia 2009 • dodano: 14.08.2009 | Komentarze 1
Służbowo na Rynek Główny i powrót do domu.
Zastanawiam się co jest spowodowane takim dużym tętnem dziś 243 wczoraj 230, w instrukcji jest napisane, że to może być nawet koszulka i wyładowania elektrostatyczne. Sigma nie działała pod liniami wysokiego napięcia a w Krakowie b. dużo tego :) a Garmin znowu z tym ciśnieniem wyskoczył, oczywiście później się normuje ale połowa treningu nieraz do kosza.
Zastanawiam się co jest spowodowane takim dużym tętnem dziś 243 wczoraj 230, w instrukcji jest napisane, że to może być nawet koszulka i wyładowania elektrostatyczne. Sigma nie działała pod liniami wysokiego napięcia a w Krakowie b. dużo tego :) a Garmin znowu z tym ciśnieniem wyskoczył, oczywiście później się normuje ale połowa treningu nieraz do kosza.
Dane wyjazdu:
Dystans: 33.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 29.55 km/h.
Elevation: 306 m.
Rower:Cinelli Xperience
Bliskie spotkanie z autobusem 110
Środa, 12 sierpnia 2009 • dodano: 12.08.2009 | Komentarze 5
prawie każdy niezbyt mądry początkujący szosowiec miał do czynienia z autobusem.
Ja przy drugiej pętelce spróbowałem swoich szans i wystartowałem, trzymałem się w odległości jakieś 10 metrów, na pierwszym przystanku autobus się nie zatrzymał, ja trochę zwolniłem, ale zatrzymał się parę metrów za przystankiem, ponieważ w miejscu przystanku było dużo wody, kiedy on się zatrzymał a było to na zakręcie ul. Lubocka też zacząłem hamować, oczywiście bokiem i odległość 10 metrów, 5 metrów ja dalej szybko jadę na niego, 0 metrów i dojechałem, uderzyłem bokiem roweru w autobus a dokładnie manetką, która się wykrzywiła, a ja ręką oparłem się na autobusie, był mały huk, kierowca wyskoczył, a ja z daleka macham ręką, że wszystko w porządku. I pojechałem dalej z nie miłym doświadczeniem. Potem go wyprzedziłem a na długiej prostej znowu On mnie i na koniec ja jego i już był spokój, bo nie chciałem ciągle za nim hamować.
Dwie pętelki po 13 km każda, ze średnią równą 30 km/h. Było trochę ślisko po deszczu i ten niemiłosierny wiatr, przez co pulsometr barometryczny zaczął wariować (tętno 232)!!!
Ja przy drugiej pętelce spróbowałem swoich szans i wystartowałem, trzymałem się w odległości jakieś 10 metrów, na pierwszym przystanku autobus się nie zatrzymał, ja trochę zwolniłem, ale zatrzymał się parę metrów za przystankiem, ponieważ w miejscu przystanku było dużo wody, kiedy on się zatrzymał a było to na zakręcie ul. Lubocka też zacząłem hamować, oczywiście bokiem i odległość 10 metrów, 5 metrów ja dalej szybko jadę na niego, 0 metrów i dojechałem, uderzyłem bokiem roweru w autobus a dokładnie manetką, która się wykrzywiła, a ja ręką oparłem się na autobusie, był mały huk, kierowca wyskoczył, a ja z daleka macham ręką, że wszystko w porządku. I pojechałem dalej z nie miłym doświadczeniem. Potem go wyprzedziłem a na długiej prostej znowu On mnie i na koniec ja jego i już był spokój, bo nie chciałem ciągle za nim hamować.
Dwie pętelki po 13 km każda, ze średnią równą 30 km/h. Było trochę ślisko po deszczu i ten niemiłosierny wiatr, przez co pulsometr barometryczny zaczął wariować (tętno 232)!!!
Dane wyjazdu:
Dystans: 5.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:SCOTT LTD
Z trailgatorem
Wtorek, 11 sierpnia 2009 • dodano: 11.08.2009 | Komentarze 16
Pojechaliśmy nad zalew uczyć się jeździć a potem do Mogiły na zasłużone lody.



Na lodach© robin

Zasłużony odpoczynek© robin
Dane wyjazdu:
Dystans: 7.30 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:SCOTT LTD
Z trailgatorem
Poniedziałek, 10 sierpnia 2009 • dodano: 10.08.2009 | Komentarze 4
Pojechaliśmy nad zalew uczyć się jeździć z naszym fantastycznym jak to określiła jakaś starsza pani Trailgatorem. Postępy na dwóch kółkach duże.
Dane wyjazdu:
Dystans: 28.32 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 29.30 km/h.
Elevation: 174 m.
Rower:Cinelli Xperience
Ruszcza
Niedziela, 9 sierpnia 2009 • dodano: 09.08.2009 | Komentarze 0
Zwykła jazda pod tunel w Ruszczy, w tym trening:
16km. ze średnią 30,30 km/h. bywało lepiej.
16km. ze średnią 30,30 km/h. bywało lepiej.
Dane wyjazdu:
Dystans: 63.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: 28.42 km/h.
Elevation: 188 m.
Rower:Cinelli Xperience
Tor kajakowy, Tyniec, Piekary, Liszki i Kryspinów.
Piątek, 7 sierpnia 2009 • dodano: 07.08.2009 | Komentarze 0
Miał być trening integracyjny, ale Michał musiał zostać dłużej w pracy, więc pojechałem sam.
Już na samym początku Ktoś miał mnie pod swoją opieką, bo wpadłem w szczelinę z której manewrami wydostałem się po ok. 10 metrach.
Cudem uniknąłem gleby!
Potem jechałem już bulwarami do toru kajakowego, przy wjeździe na rowerostradę dogoniłem starszego szosowca. Wyrównałem się z Nim i tak jechałem obok, a On zapytał ile jedziemy, ja odpowiedziałem że ok 30 km/h. I w trochę szybszym tempie dojechaliśmy razem do toru kajakowego, On wracał z powrotem a ja pojechałem do Tyńca.
Potem pojechałem do Piekar, następnie przez Liszki, Kryspinów, Olszanicę i Królowej Jadwigi tak zacząłem wracać do domu.
Na ul. Królowej Jadwigi wyprzedził mnie inny szosowiec, który jechał znacznie szybciej. Dystans pomiędzy nami utrzymywał się tak na około 300-400 metrów. A mnie w tym czasie wyprzedziła laweta z ciągnikiem na pokładzie a ja za nią.
Jakie było zdziwienie szosowca jak na światłach dojechałem za parę sekund za nim :)
W sumie trochę żałuję, że pożyczyłem swój rowerowy aparat, w sobotę już wraca.
Kilka zdjęć unikatowych robionych komórką.



Już na samym początku Ktoś miał mnie pod swoją opieką, bo wpadłem w szczelinę z której manewrami wydostałem się po ok. 10 metrach.
Cudem uniknąłem gleby!
Potem jechałem już bulwarami do toru kajakowego, przy wjeździe na rowerostradę dogoniłem starszego szosowca. Wyrównałem się z Nim i tak jechałem obok, a On zapytał ile jedziemy, ja odpowiedziałem że ok 30 km/h. I w trochę szybszym tempie dojechaliśmy razem do toru kajakowego, On wracał z powrotem a ja pojechałem do Tyńca.
Potem pojechałem do Piekar, następnie przez Liszki, Kryspinów, Olszanicę i Królowej Jadwigi tak zacząłem wracać do domu.
Na ul. Królowej Jadwigi wyprzedził mnie inny szosowiec, który jechał znacznie szybciej. Dystans pomiędzy nami utrzymywał się tak na około 300-400 metrów. A mnie w tym czasie wyprzedziła laweta z ciągnikiem na pokładzie a ja za nią.
Jakie było zdziwienie szosowca jak na światłach dojechałem za parę sekund za nim :)
W sumie trochę żałuję, że pożyczyłem swój rowerowy aparat, w sobotę już wraca.
Kilka zdjęć unikatowych robionych komórką.

Unikatowy Kraków© robin

Unikatowy Wawel© robin

Plaża w Kryspinowie© robin












