Info
Od 31.03.2010 r. przejechałem
239950.61
km w tym 1661.95 w terenie i śniegu.Jeżdżę z prędkością średnią 24.57 km/h.
Więcej o mnie,
Baton 2023
Baton 2022
Baton 2021
Baton 2020
Baton 2019
Baton 2018
Baton 2017
Baton 2016
Baton 2015
Baton 2014
Baton 2013
Baton 2012
Baton 2011
Baton 2010
Baton 2009
Baton 2008
Baton 2007
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Luty7 - 0
- 2026, Styczeń31 - 0
- 2025, Grudzień40 - 0
- 2025, Listopad46 - 0
- 2025, Październik42 - 0
- 2025, Wrzesień26 - 0
- 2025, Sierpień22 - 0
- 2025, Lipiec26 - 0
- 2025, Czerwiec23 - 0
- 2025, Maj22 - 0
- 2025, Kwiecień26 - 0
- 2025, Marzec28 - 0
- 2025, Luty28 - 0
- 2025, Styczeń44 - 0
- 2024, Grudzień35 - 0
- 2024, Listopad27 - 0
- 2024, Październik22 - 0
- 2024, Wrzesień21 - 0
- 2024, Sierpień25 - 0
- 2024, Lipiec22 - 0
- 2024, Czerwiec23 - 0
- 2024, Maj27 - 0
- 2024, Kwiecień26 - 0
- 2024, Marzec30 - 0
- 2024, Luty28 - 0
- 2024, Styczeń32 - 0
- 2023, Grudzień37 - 0
- 2023, Listopad29 - 0
- 2023, Październik24 - 0
- 2023, Wrzesień23 - 0
- 2023, Sierpień22 - 0
- 2023, Lipiec26 - 0
- 2023, Czerwiec22 - 0
- 2023, Maj32 - 0
- 2023, Kwiecień32 - 0
- 2023, Marzec23 - 0
- 2023, Luty30 - 0
- 2023, Styczeń37 - 0
- 2022, Grudzień39 - 0
- 2022, Listopad28 - 0
- 2022, Październik36 - 0
- 2022, Wrzesień25 - 0
- 2022, Sierpień33 - 0
- 2022, Lipiec34 - 0
- 2022, Czerwiec35 - 1
- 2022, Maj41 - 0
- 2022, Kwiecień41 - 0
- 2022, Marzec34 - 0
- 2022, Luty30 - 0
- 2022, Styczeń38 - 0
- 2021, Grudzień28 - 0
- 2021, Listopad31 - 0
- 2021, Październik33 - 2
- 2021, Wrzesień25 - 0
- 2021, Sierpień22 - 0
- 2021, Lipiec23 - 0
- 2021, Czerwiec22 - 0
- 2021, Maj30 - 0
- 2021, Kwiecień26 - 0
- 2021, Marzec21 - 0
- 2021, Luty17 - 0
- 2021, Styczeń29 - 0
- 2020, Grudzień42 - 0
- 2020, Listopad50 - 0
- 2020, Październik52 - 0
- 2020, Wrzesień27 - 0
- 2020, Sierpień20 - 1
- 2020, Lipiec24 - 0
- 2020, Czerwiec22 - 0
- 2020, Maj26 - 1
- 2020, Kwiecień36 - 0
- 2020, Marzec30 - 0
- 2020, Luty28 - 0
- 2020, Styczeń33 - 0
- 2019, Grudzień29 - 0
- 2019, Listopad29 - 0
- 2019, Październik23 - 0
- 2019, Wrzesień23 - 0
- 2019, Sierpień21 - 0
- 2019, Lipiec31 - 0
- 2019, Czerwiec34 - 1
- 2019, Maj35 - 1
- 2019, Kwiecień32 - 2
- 2019, Marzec27 - 0
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń32 - 0
- 2018, Grudzień33 - 0
- 2018, Listopad17 - 0
- 2018, Październik39 - 0
- 2018, Wrzesień42 - 0
- 2018, Sierpień33 - 0
- 2018, Lipiec34 - 0
- 2018, Czerwiec28 - 0
- 2018, Maj26 - 0
- 2018, Kwiecień23 - 0
- 2018, Marzec27 - 0
- 2018, Luty20 - 0
- 2018, Styczeń28 - 0
- 2017, Grudzień20 - 0
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik32 - 0
- 2017, Wrzesień19 - 0
- 2017, Sierpień23 - 4
- 2017, Lipiec27 - 0
- 2017, Czerwiec28 - 0
- 2017, Maj15 - 0
- 2017, Kwiecień10 - 0
- 2017, Marzec16 - 0
- 2017, Luty17 - 0
- 2017, Styczeń28 - 4
- 2016, Grudzień18 - 0
- 2016, Listopad19 - 2
- 2016, Październik20 - 0
- 2016, Wrzesień26 - 0
- 2016, Sierpień29 - 1
- 2016, Lipiec36 - 0
- 2016, Czerwiec29 - 2
- 2016, Maj33 - 0
- 2016, Kwiecień27 - 0
- 2016, Marzec25 - 0
- 2016, Luty22 - 0
- 2016, Styczeń26 - 2
- 2015, Grudzień25 - 0
- 2015, Listopad22 - 1
- 2015, Październik16 - 5
- 2015, Wrzesień18 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec26 - 0
- 2015, Czerwiec25 - 0
- 2015, Maj23 - 0
- 2015, Kwiecień28 - 0
- 2015, Marzec19 - 0
- 2015, Luty21 - 3
- 2015, Styczeń12 - 0
- 2014, Grudzień9 - 2
- 2014, Listopad14 - 2
- 2014, Październik11 - 3
- 2014, Wrzesień21 - 0
- 2014, Sierpień30 - 4
- 2014, Lipiec23 - 0
- 2014, Czerwiec18 - 0
- 2014, Maj22 - 0
- 2014, Kwiecień24 - 0
- 2014, Marzec21 - 0
- 2014, Luty21 - 0
- 2014, Styczeń21 - 1
- 2013, Grudzień13 - 6
- 2013, Listopad8 - 0
- 2013, Październik22 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 0
- 2013, Sierpień36 - 0
- 2013, Lipiec28 - 0
- 2013, Czerwiec30 - 0
- 2013, Maj32 - 0
- 2013, Kwiecień28 - 0
- 2013, Marzec20 - 0
- 2013, Luty14 - 0
- 2013, Styczeń16 - 2
- 2012, Grudzień10 - 5
- 2012, Listopad15 - 11
- 2012, Październik27 - 15
- 2012, Wrzesień36 - 17
- 2012, Sierpień35 - 14
- 2012, Lipiec24 - 1
- 2012, Czerwiec27 - 22
- 2012, Maj28 - 21
- 2012, Kwiecień27 - 15
- 2012, Marzec19 - 45
- 2012, Luty19 - 49
- 2012, Styczeń17 - 60
- 2011, Grudzień17 - 61
- 2011, Listopad26 - 40
- 2011, Październik38 - 66
- 2011, Wrzesień30 - 58
- 2011, Sierpień32 - 63
- 2011, Lipiec19 - 114
- 2011, Czerwiec19 - 53
- 2011, Maj21 - 81
- 2011, Kwiecień15 - 43
- 2011, Marzec14 - 43
- 2011, Luty10 - 34
- 2011, Styczeń9 - 31
- 2010, Grudzień9 - 6
- 2010, Listopad9 - 46
- 2010, Październik15 - 35
- 2010, Wrzesień16 - 105
- 2010, Sierpień18 - 61
- 2010, Lipiec19 - 107
- 2010, Czerwiec20 - 168
- 2010, Maj16 - 226
- 2010, Kwiecień10 - 154
- 2010, Marzec14 - 216
- 2010, Luty15 - 176
- 2010, Styczeń14 - 140
- 2009, Grudzień15 - 240
- 2009, Listopad18 - 199
- 2009, Październik23 - 132
- 2009, Wrzesień20 - 148
- 2009, Sierpień28 - 144
- 2009, Lipiec22 - 89
- 2009, Czerwiec17 - 109
- 2009, Maj18 - 142
- 2009, Kwiecień19 - 120
- 2009, Marzec19 - 140
- 2009, Luty13 - 93
- 2009, Styczeń17 - 101
- 2008, Grudzień18 - 140
- 2008, Listopad20 - 115
- 2008, Październik25 - 124
- 2008, Wrzesień23 - 113
- 2008, Sierpień23 - 98
- 2008, Lipiec18 - 100
- 2008, Czerwiec25 - 102
- 2008, Maj22 - 38
- 2008, Kwiecień20 - 20
- 2008, Marzec13 - 1
- 2008, Luty8 - 0
- 2008, Styczeń3 - 0
- 2007, Grudzień1 - 0
- 2007, Listopad1 - 1
- 2007, Październik1 - 0
- 2007, Wrzesień4 - 0
- 2007, Sierpień6 - 0
- 2007, Lipiec6 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 0
- 2007, Maj4 - 0
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 233 m.
Rower:
B2 Zalew 4 okr.
Niedziela, 8 stycznia 2012 • dodano: 08.01.2012 | Komentarze 0
Biegam ostatnio szybciej a wolałbym dłużej a wolniej.
HR. avg. 78%
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 32.40 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:Tacx Bushido
TR2 - Nie lubię ... trenażera #2
Niedziela, 8 stycznia 2012 • dodano: 08.01.2012 | Komentarze 0
Cad.90
Dane wyjazdu:
Dystans: 31.50 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:Tacx Bushido
TR1 - Nie lubię ... trenażera
Czwartek, 5 stycznia 2012 • dodano: 04.01.2012 | Komentarze 1
Cad. 94
Pot leje się strumieniami!
Pot leje się strumieniami!
Dane wyjazdu:
Dystans: 38.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 120 m.
Rower:SCOTT LTD
Podsumowanie roku rowerowego 2011 i częściowo bo 3/12 biegowego oraz plany na 2012
Środa, 4 stycznia 2012 • dodano: 04.01.2012 | Komentarze 11
Nie lubię umieszczać pustych wpisów, więc podsumowanie roku dodaję pod treningiem, który odbył się wczoraj.
Podsumowanie roku rowerowego 2011 i częściowo bo 3/12 biegowego.
Czyli już 56 miesięcy z BS i rowerem.
Założenia zostały zrealizowane w 75% co uważam za sukces.
Statystyki:
W ciągu poprzedniego roku przejechałem 10141 km w tym: następujące wycieczki:
- setki: 20
- pięćdziesiątki: 75
- średnia prędkość: 28,90 km/h. (2010 - 24,85km/h., 2009 - 25,3 km/h., 2008 - 23 km/h., 2007 - 19,82 km/h)
- średni dystans i czas wycieczki: 40,57 (2010 - 49,93 w 1:56 minut, 2009 - 44km, 1,37 minut, 2008 - 33km, 1 godz. 17 minut)
średnio miesięcznie: 845 km (2010 - 723 km, 2009 - 833 km, 2008 - 605 km, 2007 - 299 km)
ilość wycieczek:250 (2010 – 232, 2009 – 229, 2008 – 218)
stosunek w km do poprzedniego roku to: 117% (2010 do 2009 - 87%, 2009 do 2008 - 138%, 2008 do 2007 to 304%)
Najdłuższy dystans: 216 km z Okim z BS (2010 - 161 km z Miłoszem z BS, 328 km z JPbike z BS, 2008 - 222,75 km. z Dariusz79, 2007 - 93 km)
Największa prędkość: 79,80 (2010 – 71,8km/h., 2009 - 71,44 km/h, 2008 – 66,31)
Maksymalnie km w miesiącu: 1614 km w sierpniu (1207 km w lipcu, 1139 km czerwiec 2009, 1083 km lipiec 2008, 2007 - 634 km)
Najwięcej wpisów wycieczek na BS w miesiącu: 37 w sierpniu 2011, 34 – czerwiec 2010, 28 – sierpień 2009, 25 październik 2008)
W pionie 50559 m. co nie jest dużym wynikiem biorąc pod uwagę ilość wyjazdów.
Spalone kalorie: 292264 Kcal.
A teraz jeśli chodzi o rok biegowy przedstawiał się następująco:
Przebiegłem 197,90 km, w czasie 18:28:27 co daje średnie tempo 6:14, wykonałem to podczas 33 biegów, co daje średnią biegu 6 km.
W grudniu przebiegłem 100 km.
Średni tygodniowy dystans to: 15km, 383m.
Rekord: 10km w czasie 52:43 wykonany podczas VIII Krakowskiego Biegu Sylwestrowego.
Rok 2011 w skrócie to:
Styczeń 2011 – Kilka wyjazdów na zewnątrz, poza tym treningi na trenażerze i spinningi.
Luty 2011 – Kilka wyjazdów na zewnątrz w grupie i to samo co w styczniu czyli trenażer i spinningi.
Marzec 2011 – Badania wydolnościowe w Częstochowie na których zostały ustalone strefy treningowe oraz jak się wówczas okazało musiałem pozbyć się tłuszczu z organizmu przez zastosowanie diety redukcyjnej, która odniosła skutek w postaci ubytku 5kg masy ciała w tym około 2kg tłuszczu.
Poza tym zacząłem kontynuować jazdę w grupie.
Kwiecień 2011
1. Zacząłem jeździć na wycieczki już synem Tadziem oraz z żoną.
2. W licznej grupie zrobiliśmy sobie wypad w góry Świętokrzyskie.

3. Z nowo poznanym kolegą Przemkiem zaliczyliśmy Sołtysi Dział.
Maj 2011
1. Z dalszych wyjazdów to zaliczyłem Bochnię, Ogrodzieniec, Chełm w Myślenicach.

2. Z Tadziem zaliczyliśmy pierwszy wyścig w tym roku, czyli V Kolarską Majówkę w Wieliczce.

Czerwiec 2011
1. Byłem na trasie Małopolskiego Wyścigu Górskiego.

2. Dużo wyjazdów z Tadziem.
Lipiec 2011
1. Kupiłem sobie nową carbonową ramę Lapierre.

2. Wyjazdy w grupie.
3. Spotkania z znajomymi z BS.
4. Wyjazd w grupie na Przełęcz Krowiarki.

Sierpień 2011
1. Udział w maratonie Rajcza Tour.
Fotka
2. Udział w wyścigu kolarskim Miechów – Lato 2011

3. Dwusetka z Bradim po pagórkach!
4. I wiele wyjazdów rodzinnych.
Rekordowy miesiąc jeśli chodzi o km 1614.
Wrzesień 2011
1. Kilka treningów z Infrasettimanale Classico Kraków.
2. Wyjazd do Zakopanego.

Październik 2011
1. Zacząłem biegać
2. Dużo wyjazdów rodzinnych

Listopad 2011
1. Dużo biegam
2. Kilka dalszych wyjazdów w tym wypad z Miłoszem do Trzebini.

3. Awaria przerzutki – procedura w toku.
Grudzień 2011
1. Udział w VIII Krakowskim Biegu Sylwestrowym.
2. Zakup nowych kółeczek.

3. Jazda z byłym kolarzem a teraz i super biegaczem.

Plany na 2012 nie są wymagające, wybrałem takie które mogę zrealizować mając czas:
1. Dystans kilometrowy powyżej 7500 km. w tym przynajmniej 5000 km treningowych.
2. Wziąć udział w przynajmniej 4 wyścigach.
3. Objechać Tatry dookoła.
4. W końcu przejechać dystans 400 km w 24 godziny!
Podsumowanie roku rowerowego 2011 i częściowo bo 3/12 biegowego.
Czyli już 56 miesięcy z BS i rowerem.
Założenia zostały zrealizowane w 75% co uważam za sukces.
Statystyki:
W ciągu poprzedniego roku przejechałem 10141 km w tym: następujące wycieczki:
- setki: 20
- pięćdziesiątki: 75
- średnia prędkość: 28,90 km/h. (2010 - 24,85km/h., 2009 - 25,3 km/h., 2008 - 23 km/h., 2007 - 19,82 km/h)
- średni dystans i czas wycieczki: 40,57 (2010 - 49,93 w 1:56 minut, 2009 - 44km, 1,37 minut, 2008 - 33km, 1 godz. 17 minut)
średnio miesięcznie: 845 km (2010 - 723 km, 2009 - 833 km, 2008 - 605 km, 2007 - 299 km)
ilość wycieczek:250 (2010 – 232, 2009 – 229, 2008 – 218)
stosunek w km do poprzedniego roku to: 117% (2010 do 2009 - 87%, 2009 do 2008 - 138%, 2008 do 2007 to 304%)
Najdłuższy dystans: 216 km z Okim z BS (2010 - 161 km z Miłoszem z BS, 328 km z JPbike z BS, 2008 - 222,75 km. z Dariusz79, 2007 - 93 km)
Największa prędkość: 79,80 (2010 – 71,8km/h., 2009 - 71,44 km/h, 2008 – 66,31)
Maksymalnie km w miesiącu: 1614 km w sierpniu (1207 km w lipcu, 1139 km czerwiec 2009, 1083 km lipiec 2008, 2007 - 634 km)
Najwięcej wpisów wycieczek na BS w miesiącu: 37 w sierpniu 2011, 34 – czerwiec 2010, 28 – sierpień 2009, 25 październik 2008)
W pionie 50559 m. co nie jest dużym wynikiem biorąc pod uwagę ilość wyjazdów.
Spalone kalorie: 292264 Kcal.
A teraz jeśli chodzi o rok biegowy przedstawiał się następująco:
Przebiegłem 197,90 km, w czasie 18:28:27 co daje średnie tempo 6:14, wykonałem to podczas 33 biegów, co daje średnią biegu 6 km.
W grudniu przebiegłem 100 km.
Średni tygodniowy dystans to: 15km, 383m.
Rekord: 10km w czasie 52:43 wykonany podczas VIII Krakowskiego Biegu Sylwestrowego.
Rok 2011 w skrócie to:
Styczeń 2011 – Kilka wyjazdów na zewnątrz, poza tym treningi na trenażerze i spinningi.
Luty 2011 – Kilka wyjazdów na zewnątrz w grupie i to samo co w styczniu czyli trenażer i spinningi.
Marzec 2011 – Badania wydolnościowe w Częstochowie na których zostały ustalone strefy treningowe oraz jak się wówczas okazało musiałem pozbyć się tłuszczu z organizmu przez zastosowanie diety redukcyjnej, która odniosła skutek w postaci ubytku 5kg masy ciała w tym około 2kg tłuszczu.
Poza tym zacząłem kontynuować jazdę w grupie.
Kwiecień 2011
1. Zacząłem jeździć na wycieczki już synem Tadziem oraz z żoną.
2. W licznej grupie zrobiliśmy sobie wypad w góry Świętokrzyskie.

Ekipa szosowykrakow.pl na Św. Krzyżu© robin
3. Z nowo poznanym kolegą Przemkiem zaliczyliśmy Sołtysi Dział.
Maj 2011
1. Z dalszych wyjazdów to zaliczyłem Bochnię, Ogrodzieniec, Chełm w Myślenicach.

rz. Raba - Myślenice© robin
2. Z Tadziem zaliczyliśmy pierwszy wyścig w tym roku, czyli V Kolarską Majówkę w Wieliczce.

Tadzio© robin
Czerwiec 2011
1. Byłem na trasie Małopolskiego Wyścigu Górskiego.

W Janowicach© robin
2. Dużo wyjazdów z Tadziem.
Lipiec 2011
1. Kupiłem sobie nową carbonową ramę Lapierre.

Góra-Dół© robin
2. Wyjazdy w grupie.
3. Spotkania z znajomymi z BS.
4. Wyjazd w grupie na Przełęcz Krowiarki.

Na przełęczy Krowiarki© robin
Sierpień 2011
1. Udział w maratonie Rajcza Tour.
Fotka
2. Udział w wyścigu kolarskim Miechów – Lato 2011

Pierwszy podjazd pod PG© robin
3. Dwusetka z Bradim po pagórkach!
4. I wiele wyjazdów rodzinnych.
Rekordowy miesiąc jeśli chodzi o km 1614.
Wrzesień 2011
1. Kilka treningów z Infrasettimanale Classico Kraków.
2. Wyjazd do Zakopanego.

Robin na Gubałówce© robin
Październik 2011
1. Zacząłem biegać
2. Dużo wyjazdów rodzinnych

Krakowska Masa Krytyczna 10 2011© robin
Listopad 2011
1. Dużo biegam
2. Kilka dalszych wyjazdów w tym wypad z Miłoszem do Trzebini.

Robin na trasie Trzebinia - Olkusz© robin
3. Awaria przerzutki – procedura w toku.
Grudzień 2011
1. Udział w VIII Krakowskim Biegu Sylwestrowym.
2. Zakup nowych kółeczek.

Bulwary wiślane powrót© robin
3. Jazda z byłym kolarzem a teraz i super biegaczem.

Dupa bez błotnika© robin
Plany na 2012 nie są wymagające, wybrałem takie które mogę zrealizować mając czas:
1. Dystans kilometrowy powyżej 7500 km. w tym przynajmniej 5000 km treningowych.
2. Wziąć udział w przynajmniej 4 wyścigach.
3. Objechać Tatry dookoła.
4. W końcu przejechać dystans 400 km w 24 godziny!
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 86 m.
Rower:
B1 Zalew 1 okr.
Wtorek, 3 stycznia 2012 • dodano: 04.01.2012 | Komentarze 0
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 8.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:SCOTT LTD
Rozpoczynam VI rok rowerowy na Bikestats
Niedziela, 1 stycznia 2012 • dodano: 01.01.2012 | Komentarze 17
Razem z Tadziem rozpoczynamy rok rowerowy 2012. Aura umożliwia jazdę na zewnątrz nawet z młodzieżą. Rozpoczęliśmy tradycyjnie od jazdy nad zalewem, a tutaj dużo osób spacerowało w tym jedna biegała.
Podsumowanie roku i plany na przyszłość napiszę jak będę miał chwilę wolnego czasu.
Po wczorajszym biegu czuję się prawie dobrze, tzn. odczuwam mięsień brzuchaty łydki, ale to chyba przez zbyt intensywne tygodnie treningów w bieganiu.
Wyniki biegu: po 2,5 miesiącach odkąd w ogóle zacząłem biegać
Open 334/659
M30 121/198 Ostatni raz w tej Królewskiej Kategorii :-)

Temperatura 6 stopni.
Podsumowanie roku i plany na przyszłość napiszę jak będę miał chwilę wolnego czasu.
Po wczorajszym biegu czuję się prawie dobrze, tzn. odczuwam mięsień brzuchaty łydki, ale to chyba przez zbyt intensywne tygodnie treningów w bieganiu.
Wyniki biegu: po 2,5 miesiącach odkąd w ogóle zacząłem biegać
Open 334/659
M30 121/198 Ostatni raz w tej Królewskiej Kategorii :-)

Nowy Rok nad zalewem© robin
Temperatura 6 stopni.
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:
VIII Krakowski Bieg Sylwestrowy
Sobota, 31 grudnia 2011 • dodano: 31.12.2011 | Komentarze 7
Zacząłem biegać dosłownie dwa i pół miesiąca temu. A dziś wystartowałem i ukończyłem bieg sylwestrowy.
Wzięło udział 1067 osób to nowy rekord w Krakowie ostatnio było 608?

Poszło mi lepiej niż na maratonach rowerowych, więc kończę z rowerem a zaczynam biegać.
Życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku.
Wzięło udział 1067 osób to nowy rekord w Krakowie ostatnio było 608?

VIII Krakowski Bieg Sylwestrowy© robin
Poszło mi lepiej niż na maratonach rowerowych, więc kończę z rowerem a zaczynam biegać.
Życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku.
Dane wyjazdu:
Dystans: 62.00 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 626 m.
Rower:Lapierre Sensium 200
Kolarska ustawka
Niedziela, 18 grudnia 2011 • dodano: 18.12.2011 | Komentarze 10
Patrzę rano za okno a tu ulice pełne wody, temperatura 3 stopnie, piszę do kolegi: chyba nie jedziemy dzisiaj?! A On: jak to nie!?
Idąc przez klatkę schodową noga z spd robi uślizg i moje żebra lądują na twardej drewnianej poręczy, oddychać mogę, więc chyba tylko niezły siniak będzie.
Włożyłem rower do samochodu, aby dojechać w miejsce zbiórki, myślałem wówczas, że uniknę kąpieli wodnej - byłem naiwny!
Dojechałem na miejsce zbiórki, patrzę a tam śnieg na polach, śnieg na ulicy - normalnie źle to wyglądało. Kolega zamontował sobie błotnik własnej roboty z plastikowej butelki - normalnie jak Adam Słodowy, ja oczywiście mam piękne błotniki sks do szosówki ale w piwnicy. Wiadomo w domu to ja mam słonia w karafce! :-)
Ruszyliśmy spokojnie pod jego górki, na szczęście na ulicy nie jest ślisko, ruszamy na główna drogę w Michałowicach skręcamy w lewo na trasę Iwanowice - Skała, lubię tę drogę, ale w przeciwnym kierunku jak jest z górki. Jedziemy pod wiatr i to taki w granicach 25-30km/h. i oczywiście podjazd do Skały nie jakiś stromy, ale cały czas na odcinku dwudziestu kilometrów, kolega mi od razu wylicza, że co to za jazda na 20 km zatrzymujemy się 4 razy!
Ten odcinek najbardziej dał mi w kość, dojeżdżamy do Skały a tam na Rynku panowie z TP SA częstują herbatą z imbirem, super sprawa, rozgrzewamy się i jedziemy dalej do Ojcowa a potem do Pieskowej Skały, w trakcie jazdy dostałem zakaz zatrzymywania się i robienie zdjęć, jak jazda to jazda :-) Pieskowa Skała - Wielmoża znowu podjazd i jesteśmy w Skale, jedzie się już lepiej bo bardziej z wiatrem lub z bocznym wiatrem.
Ze Skały już lecimy w dół 40-50 na liczniku, mówimy sobie, że tak się powinno jeździć cały czas :-)
Kolega co jakiś czas widząc znak drogowy proponuje: to co kto pierwszy do znaku!
Czuję, że na wiosnę zapowiada się ostra jazda!
Podsumowując dzisiejsze dwie godziny spędzone na prawdziwym rowerze w grudniu - było super! po pierwsze dostałem kilka wskazówek od byłego kolarza.
Po drugie widać w jego jeździe zawodowstwo, oj musiałbym dużo się uczyć - szczególnie na sprintach. Dziś jechałem zachowawczo ponieważ miałem nowe koła i na uważałem, że na jezdni jest trochę ślisko.
A podjazd kat. 5 był tylko jeden i sił wystarczyło mi tylko na 90% podjazdu to i tak lepiej niż zazwyczaj było.
Dojeżdżamy na miejsce startu i tam oceniamy czy jego błotnik pomógł?
Oceńcie sami!


A oto błotnik:

EDIT: 19.12.2011
Przed wyjazdem trochę męczył mnie kaszel, natomiast po wyjeździe na drugi dzień wyzdrowiałem!!!
Rower umyty i nasmarowany, ubranie wyprane - czyste i suche można śmigać dalej!
Pozdrawiam
Idąc przez klatkę schodową noga z spd robi uślizg i moje żebra lądują na twardej drewnianej poręczy, oddychać mogę, więc chyba tylko niezły siniak będzie.
Włożyłem rower do samochodu, aby dojechać w miejsce zbiórki, myślałem wówczas, że uniknę kąpieli wodnej - byłem naiwny!
Dojechałem na miejsce zbiórki, patrzę a tam śnieg na polach, śnieg na ulicy - normalnie źle to wyglądało. Kolega zamontował sobie błotnik własnej roboty z plastikowej butelki - normalnie jak Adam Słodowy, ja oczywiście mam piękne błotniki sks do szosówki ale w piwnicy. Wiadomo w domu to ja mam słonia w karafce! :-)
Ruszyliśmy spokojnie pod jego górki, na szczęście na ulicy nie jest ślisko, ruszamy na główna drogę w Michałowicach skręcamy w lewo na trasę Iwanowice - Skała, lubię tę drogę, ale w przeciwnym kierunku jak jest z górki. Jedziemy pod wiatr i to taki w granicach 25-30km/h. i oczywiście podjazd do Skały nie jakiś stromy, ale cały czas na odcinku dwudziestu kilometrów, kolega mi od razu wylicza, że co to za jazda na 20 km zatrzymujemy się 4 razy!
Ten odcinek najbardziej dał mi w kość, dojeżdżamy do Skały a tam na Rynku panowie z TP SA częstują herbatą z imbirem, super sprawa, rozgrzewamy się i jedziemy dalej do Ojcowa a potem do Pieskowej Skały, w trakcie jazdy dostałem zakaz zatrzymywania się i robienie zdjęć, jak jazda to jazda :-) Pieskowa Skała - Wielmoża znowu podjazd i jesteśmy w Skale, jedzie się już lepiej bo bardziej z wiatrem lub z bocznym wiatrem.
Ze Skały już lecimy w dół 40-50 na liczniku, mówimy sobie, że tak się powinno jeździć cały czas :-)
Kolega co jakiś czas widząc znak drogowy proponuje: to co kto pierwszy do znaku!
Czuję, że na wiosnę zapowiada się ostra jazda!
Podsumowując dzisiejsze dwie godziny spędzone na prawdziwym rowerze w grudniu - było super! po pierwsze dostałem kilka wskazówek od byłego kolarza.
Po drugie widać w jego jeździe zawodowstwo, oj musiałbym dużo się uczyć - szczególnie na sprintach. Dziś jechałem zachowawczo ponieważ miałem nowe koła i na uważałem, że na jezdni jest trochę ślisko.
A podjazd kat. 5 był tylko jeden i sił wystarczyło mi tylko na 90% podjazdu to i tak lepiej niż zazwyczaj było.
Dojeżdżamy na miejsce startu i tam oceniamy czy jego błotnik pomógł?
Oceńcie sami!

Dupa bez błotnika© robin

Dupa z błotnikiem© robin
A oto błotnik:

Błotnik własnej roboty© robin
EDIT: 19.12.2011
Przed wyjazdem trochę męczył mnie kaszel, natomiast po wyjeździe na drugi dzień wyzdrowiałem!!!
Rower umyty i nasmarowany, ubranie wyprane - czyste i suche można śmigać dalej!
Pozdrawiam
Dane wyjazdu:
Dystans: 0.07 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: m.
Rower:
B24, Nowa trasa
Piątek, 16 grudnia 2011 • dodano: 16.12.2011 | Komentarze 2
Dystans: 7000 m.
Czas" 00:44:03
Avg. Hr 73%
Poranny bieg przed pracą, temperatura 2 stopnie, muszę urozmaicać bieganie, bo jak sobie pomyślę, że muszę przebiec 7 okrążeń wokół zalewu to mi się nie chce biegać, a tak podobnie jak jeżdżąc rowerem robię sobie pętlę i jest super.
Czas" 00:44:03
Avg. Hr 73%
Poranny bieg przed pracą, temperatura 2 stopnie, muszę urozmaicać bieganie, bo jak sobie pomyślę, że muszę przebiec 7 okrążeń wokół zalewu to mi się nie chce biegać, a tak podobnie jak jeżdżąc rowerem robię sobie pętlę i jest super.
Kategoria bieganie
Dane wyjazdu:
Dystans: 48.30 km.
w tym w terenie: 0.00 km.
Średnia prędkość: km/h.
Elevation: 200 m.
Rower:Lapierre Sensium 200
Tyniec
Czwartek, 15 grudnia 2011 • dodano: 15.12.2011 | Komentarze 5
Dziś było cieplej niż wczoraj lub tak samo ciepło około 10 stopni, jednak ubrałem się odpowiednio co do temperatury. Wczoraj ubłociłem strasznie rower więc dziś nie miałem oporów co do jazdy.
Wybrałem najpopularniejszy szlak do Tyńca. Na Dąbiu czekał Miłosz z którym pojechaliśmy w kierunku Wawelu. Na Kazimierzu krótka sesja foto i dalej już prosto do Pychowic, tam Miłosz pojechał do domu a ja do Tyńca. Na ulicy Widłakowej musiałem zawrócić bo remont, w sumie to bardzo potrzebny. Pojechałem do Tyńca ulicą Tyniecką. Tempo jazdy bardzo spokojne około 25km/h. Kiedy wracałam i byłem przy moście Kotlarskim wyprzedził mnie w wielkim pędzie rowerzysta, po czym nagle zahamował i skręcił w lewo. Brawo! Zawsze to coś!
Bulwary wiślane i wał prawie pusty brak spacerujących i rolkarzy jedynie kilku biegających.




Wybrałem najpopularniejszy szlak do Tyńca. Na Dąbiu czekał Miłosz z którym pojechaliśmy w kierunku Wawelu. Na Kazimierzu krótka sesja foto i dalej już prosto do Pychowic, tam Miłosz pojechał do domu a ja do Tyńca. Na ulicy Widłakowej musiałem zawrócić bo remont, w sumie to bardzo potrzebny. Pojechałem do Tyńca ulicą Tyniecką. Tempo jazdy bardzo spokojne około 25km/h. Kiedy wracałam i byłem przy moście Kotlarskim wyprzedził mnie w wielkim pędzie rowerzysta, po czym nagle zahamował i skręcił w lewo. Brawo! Zawsze to coś!
Bulwary wiślane i wał prawie pusty brak spacerujących i rolkarzy jedynie kilku biegających.

Bulwary wiślane 1© robin

Bulwary wiślane powrót© robin

Bulwary wiślane 2© robin

Miłosz wraca do domu© robin












